dzień 13.
buu, za wczesnie mi sie wysłało :[
wczoraj nie mialam czasu na zjedzenie obiadu... :

śniadanie - tak jak ostatnio tylko bez polowy jajka :)

przekąska: serek wiejski light+ pomidor+ ogorek malosolny

przekąska 2: jajko na twardo

lunch: duuzo serka figura z truskawkami i 2 lyzeczkami platkow owsianych

przekąska[?] : 0,5 l. coli light [po raz pierwszy od prawie 2 mies. ale miala
dziwny smak, i strasznie slodki ;) ] i 1 male ciasteczko kruche

kolacja: 3 zawijaski

· 

Stanowczo nie nalezy robic tarty z szynka/grzybami itd przy uzyciu SLODKIEGO
kruchego ciasta z proszku, zeby bylo szybciej.
Nie nalezy zapalac filtra od papierosa i dziwic sie, ze nie czujemy tytuniu. W
szczegolnosci nie nalezy wyludzac papierosa od kogos, kto ma prawie pusta
paczke, po czym wykonywac wyzej wspomniane.
Nie nalezy siadac na klozecie bez upewnienia sie, ze dysponujemy papierem
toaletowym.
Nie nalezy umieszczac plastikowej deski do krojenia na garnku z gotujaca sie
potrawa [uzywac deski jako przykrywki].
Nie nalezy spozywac salaty z jogurtem, jesli ten ostatni jest truskawkowy
[autentyczne - najblizsza rodzina].

Uwielbiam zielone truskawki i niedojrzaly agrest
Spalone na węgiel kotlety i kiełbasy
Do tego mieszanka musztarda + chrzan
Surowe mięso (surowy schabowy posypany przyprawami - pychota!)
Surowe kruche ciasto
Niedogotowany ryż, makaron i kasza
Prawie surowe naleśniki, takie, że wlewa sie ciasto na patelnię i od razu zdejmuje
Poza tym moja mania jest rozdzielanie jedzenia, np. markizy rozkładam na pół,
zlizuje krem, a potem zjadam ciastko, to samo z wafelkami itd

a szczerze mówiąc to Dołkiem jestem mocno rozczarowana. Od kilku
miesiecy robie tam zakupy zachecona dobrymi rekomendacjami tu na
forum. Moje spostrzeżenia to:
produkty takie sobie, zdarzają sie perełki ale trzeba długo szukać
albo akurat trafić, owoce mocno takie sobie, maliny tak samo
spleśniałe w srodku opakowania jak w innych miejscach, truskawki
tak samo nieświeże, inne owoce i warzywa tak samo nie zachęcają ani
wygladem ani smakiem. Ceny, jak juz tu wspomniano, odbiegaja od
Wąwozowej ale wcale nie odbiegaja od przeciętnej ursynowskiej. Moze
dlatego że handlują tam w wiekszości handlowcy z bud funkcjonujących
na co dzień w różnych częściach Ursynowa /pani zachęcała żebym ja
odwiedziła w tygodniu przy Herbsta kiedy czegoś tam zabrakło w
czasie zakupów na Dołku/, producentów /czyli rolników/ raczej jak na
lekarstwo i to czym handlują to też ani tanie ani wybitne, trafiałam
na zepsute jaja "z wolnego wybiegu" przy czym skorupka tych jaj była
tak dziwna i krucha że zastanawiam się czym te kury są karmione,
jakies mocno rachityczne stworzonka a w zasadzie to faktycznie chyba
kury na wolnym wybiegu i co sobie znajdą to ich.
Dodając do tego cotygodniowy ścisk i trudnosci z parkowaniem to
naprawdę czuję się zniechęcona i nie wiem już gdzie robic zakupy.

· 

sorki, wysłałam sam temat.

Drogie mamy ostatnio nie wiedziałam czy moge zjeść i wypić taki rzeczy jak:
- kawa zbożowa (inka)bez mleka
- ciastka i herbatniki różnego rodzaju (bez czekolady)
- zielona sałata (z działki spod foli bez żadnych trucizn)
- rabarbar (w kompocie lub cieście)
- pieczarki (gotowane lub duszone - bez tłuszczu)
- papryka czerwona słodka (gotowana w potrawie), pomidory, koncentrat pomidorowy
- nalesniki (smażone bez tłuszczu)
- ciasto drożdżowe, kruche itp.
- dżem truskawkowy, wiśnie z kompotu
...
tyle na razie mi się przypomniało z rzeczy które sobie odmówiłam, a może
niepotrzebnie???
jest duzo diet co można a co nie ale nie uwzględniają one wszystkiego i dlatego
mma wątpliwości.
aha, na razie nie wykryłam aby Malutka była na coś uczulona, ale ciągle ma
wzdety brzusio

proszę o rady
Monika

Pierwsze ciasto 'tarte aux poires' jest robione z ciasta kruchego wiec nie ma
potrzeby dodawania proszku do pieczenia, co do kremu to takiego jeszcze nie
robilam, ale moze sproboje :o) ; to ciasto mozna zrobic rowniez z morelami,
brzoskwiniami, truskawkami ( moje ulubione )itp...
Drugie ciasto 'far broton', wydaje mi sie natomiast troche dziwne; moim
skromnym zdaniem jest troche za malo mleka, moze dlatego wychodzi zakalec?
Ja robie go bardzo czesto ale uzywam az 1 litre mleka, 4 jajka, 250g maki, 175g
cukru, cukier vanilliowy i sliwki suszone ( mozna zastapic swiezymi
czeresniami ); ciasto expres! bardzo dobre na podwieczorek, dzieciaki
uwielbiaja ale zgadzam sie ze zdaniem ze nie kazdy lubi:o)
Pozd.

pomysłowe ułatwienia
Każdy z nas ma napewno jakieś sprawdzone pomysły jak ułatwić różne prace
kuchenne może się podzielicie ?
Nienawidzę szypułkować truskawek, mam potem paznokcie jak grabarz, latem
ubiegłego roku podejrzałam u znajomej,że robi to za pomocą łyżeczki od
herbaty, banalne ale jak ułatwia to żmudne zajęcie.
Robienie ciasta kruchego jest bardzo proste ale nigdy nie lubiłam siekać
masła teraz poprostu silnie schłodzone ścieram na grubej tarce.

Werciu, a może tarta z owocami? Bajecznie prosta, choć owoce teraz przeważnie z
mrożonki :( Ale przyda się przepis na lato!

Kruche ciasto:

1 szklanka (czubata) mąki
2 jajka
120 g masła
szczypta soli
trzy łyżki cukru

Masło utrzeć na jednolitą masę. Dodać cukier, 2 żółtka, sól (białka zachować) i
utrzeć razem. Wsypać mąkę i wyrobić ciasto. Ugnieść ciasto w kulę, zawinąć w
folię aluminiową i na godzinę włożyć do lodówki. Wyłożyć ciasto na tortownicę.
Piec przez 12-13 minut w piekarniku 200C.

Na upieczony spód wyłożyc owoce - ja najbardziej lubię wersję z truskawkami
albo z malinami. Posypać je przez sitko odrobiną mąki. Białka ubić na sztywno z
2 łyżkami cukru pudru. Wyłożyc ubitą pianę na owoce i włożyć do piekarnika.
Piec dopóki wierzch nie nabierze złotego koloru.

Zamiast świeżych owoców można położyć konfitury albo przesmażone jabłka. Wtedy
wychodzi pyszna szarlotka.

Powodzenia i smacznego :-)

Był niedawno na forum b. fajny przepis na ciasto z truskawkami. Spód to ciasto
kruche a na wierzch truskawki lub jak sądzę inne owoce sezonowe (ja
wykorzystałam jak były jeszcze truskawki) a na wierzch zrobiona z białek beza i
zapieczona. Dokładny przepis znajdziesz w wyszukiwarce. Zachęcam bo wypróbowane
i niezbyt pracochłonne.

Placki ziemniaczane, kopytka, zalewajka i cynamonowe ciasteczka u babci.
Faszerowany kabaczek, jajka faszerowane pieczarkami i kasza gryczana z jajkiem
sadzonym, czyli sposoby mojej mamy na omijanie problemów z kartkowo-
zaopatrzeniowych. Z deserów przyrządzanych przez mamę wspominam ciepło kruche
ciasto z truskawkami, ciasto ze śliwkami i czekoladę robioną na blasze z
paczkowego kakao.
Czasy były paskudne, ale kulinarne wspomnienia mam piękne :-)

ja za to przekladam smak wlasnorecznie wyprodukowanych w pocie czola konfitur
wisniowych, z drylowanych przez wiecznosc wisieniek, zerwanych w upalne
popoludnie w ogrodzie za domem, nad swieze czy tez mrozone ;)))
nie no, oczywiscie kazdy ma swoj smak... moja mama na wiosne jak pokaza sie
pierwsze truskawki robi ciasto kruche, na nie truskawki w calosci lub polowki
i zalane to wszystko tezejaca galaretka (truskawkowa rzecz jasna)... dla mnie
to profanacja pierwszych truskawek ;)))
ale np. biszkopt z bita smietana i truskawkami... tylko swieze, jedrne i
chrupiace :))) miaaam!!!

pozdrawiam,
KaGS

Już wczoraj się zastanawiałam, ale nie byłam pewna, co masz na myśli nazywając
ją "słoneczko"?
Znalazłam przepis na krem do tarty owocowej w książce Neli Rubinstein. Wygląda
sensownie, myślę, że to może być to, o co Ci chodzi:

Krem:
4 żółtka
3/4 szkl (150 g) cukru
1 1/4 śmietanki kremowej (polecam śmietankę kremówkę UHT w kartoniku)
1 łyżka stołowa esencji waniliowej
1 upieczony spód do tarty z kruchego ciasta (120 g masła+3 łyżki cukru+2
żółtka+200 g i 3 łyżki mąki+1/2 łyżeczki soli)
1 szkl (1/4 l) rozpuszczonej galaretki

Żółtka i cukier ubić na parze, aż będą gęste i puszyste. Śmietankę z wanilią
zagotować. Zdjąć z ognia i nie przerywając ubijania wlać do ukręconych żółtek.
Gotować na parze cały czas mieszając (NALEŻY UWAŻAĆ, ŻEBY DNO GARNKA Z KREMEM
NIE DOTYKAŁO WODY). Gdy krem będzie gęsty, zdjąc go z ognia. Odstawić do
ostygnięcia.
Kiedy osiągnie temp. pokojową, wlac go do podpieczonego spodu i wstawić na 10
min do lodówki, aż nieco zgęstnieje. Truskawki (albo inne owoce, może np.
winogrona?) umyć i wysuszyć. Kolejno zanurzać w rozpuszczonej galaretce i
układać zwężającymi się czubkami do góry.

Trzymam kciuki!

to co prawda na truskawki, ale może można z mrożonych:)

na kruche ciasto trzeba położyć masę z białek ubitych na parze z cukrem pudrem.
Proporcji Ci nie podam, bo nie znam, ale ogólnie chodzi o to, żeby cukru było
na tyle dużo, żeby masa była lepka i bardzo gęsta. Na masę trzeba truskawki i
do pieca, dopóki białka nie zrobią się miejscami brązowane.

Druga, pyszna wersja, to tarta cytrynowa, coś w rodzaju przepisu mogę podać,
może ktoś ma w tej kwestii doświadczenie, ja pamiętam, że w garnuszku na bardzo
małym ogniu trzeba wymerdać 2 żółtka, szklankę soku z cytyny, pół (ale albo
mniej, albo wiecej) szklanki cukru, ale nie jestem pewna, czy tam nie było
jeszcze masła... Trzeba masę położyć na tartę, a wszystko przykryć białą
pianką, przepis jak wyżej. Ja lubię, żeby masa była mega kwaśna, a piana mega
słodka, masy robię zawsze dużo, bo najlepsza jest, jak pokrywa ciasto bardziej
niż milimetrową warstwą:)
To tyle , możę ktoś doprecyzuje:)

salatke jajeczna ze szczypiorkiem i natka, na bazie majonezu 0 jesli masz
mozliwosc utrzymania chlodnej temperatury.. - jesli nie, to same jajka na twardo
salatka na bazie ciecierzycy lub kuskus z pomidorami, ogorkiem, ziolami,
doprawiona oliwa

pieczonego kurczaka, poporcjowanego - schlodzonego, zawinietego w folie
aluminiowa lub np pieczony schab, chudy, krojony w plastry

owoce - jablka, pomarancze, truskawki, arbuz (poporcjowany)

ciasto bez kremu, najlepiej drozdzowe lub kruche, batowiki zbozowe, herbatniki
duzo picia, maloslodkiego - taka herbatka z zielonej miety np

pieczywo typu bagietka

przepis na pyszne ciasto z truskawkami
Witajcie!!
Mam straszna ochote na pyszne ciasto ze swieżymi truskawkami. Chodzi mi o cos
naprawde prostego, najlepiej cos mniej wiecej takiego: umieszane ciasto
wylewa sie na blache, posypuje truskawkami i do piekarnika ;))). Jadlam cos
takiego kilka dni temu - rozpadało sie w ustach i bylo pycha !!!
Acha, i najwazniejsze: musi byc puszyste i pulchne - nie chce zadnego
suchego, kruchego, łamliwego itp.
Poprosze o jakies sprawdzone przepisy ;o) I czasy i temperatury pieczenia.
dzieki za pomoc !!!
anqa

tarta truskawkowa - polecam gorąco
Wygrzebałam przepis stary jak świat, a ponieważ czas u nas na truskawki, oto
on:

Niech każdy zainteresowany upiecze sobie spód z ciasta kruchego w formie do
tart (ok 24 cm śr.). Ja robię z 150g mąki, 100g masła, 25g cukru i 2 żółtka.
KREM: należy utrzeć 30g mąki, 80g cukru, cukier waniliowy, 2 jajka i łyżkę
masła. Zagotować szklanke mleka i rozprowadzić nim utarte składniki. Znów na
palnik i na małym ogniu cały czas mieszając rózgą doprowadzić do zgęstnienia.

Na zimnym cieście rozsmarować ostudzony krem, ułożyć według uznania pokrojone
w plasterki truskawki i zalać tężejącą galaretką, oczywiście truskawkową.
Odstawić do lodówki co by galaretka stężała do końca.
Podałam Wam przepis bo możecie na jego podstawie tworzyć własne, inne owocki
inna galaretka itp, itd. Najważniejsza jest inspiracja.
SMACZNEGO ŻYCZĘ JA

Ja tez zrobilam, odrazu z grubej rury czyli na przyjazd gosci :)ciasto zrobilam
z wlasnego przepisu, ale podobny do podanego tutaj w przepisie. Tez jak wyjelam
z piekarnika byl twardy, ze sie balam, ze bedzie niezjadliwy. Dodam ze pieklam
w czwartek, w piatek zrobilam budyn - rewelacyjny, wylozylam lekko tylko
podstudzony ,ale chyba faktycznie lepiej cieply wylozyc. Potem truskawki i
galaretke. Ciasto bylo twardawe, ale to przeciez kruche a nie biszkopt. Jak
komus nie pasuje kruche, albo boi sie ze bedzie twarde, to zrobic biszkopt,
albo paskowe.
Tarta byla rewelacyjna, nastepnym razem tez zrobie.

Oto moja smakowita wyliczanka:

- kopytka ze skwarkami,
- chleb z masłem i z pomidorem,
- ciasto kruche z truskawkami,
- placki ziemniaczane,
- zalewajka,
- pierogi z mięsem,
- kasza gryczana + jajko sadzone + szpinak,
- ciasto drożdżowe roboty mojej babci,
- gołąbki (w sosie pomidorowym i z nadzieniem mięsno-ryżowym).

Prawie wszystkie te dania do dziś wchodzą do panteonu moich największych
ulubień kulinarnych.

Ciasto kruche i polkruche
Czym sie roznia? bo slyszy sie i o takim i o takim. Ja robie kruche a na
polkruche przepis wyglada tak samo. Wiec jak to jest??
I jeszcze jedno pytanko. Co zrobic zeby to kruche/polkruche nie bylo twarde?
Jak zrobilam tarte truskawkowa, bardzo dobra zreszta, to mialam problemy z
pokrojeniem. Dalo sie zjesc bez lamania zebow, ale przy krojeniu mozna zlamac
noz.

Pozdrawiam
Asia

fajnie ze znowu jest nas wiecej, chetnych do wspolnego odchudzania.
Moja dieta dzisiaj ulegla zalamaniu, bo upieklam ciasto kruche z truskawkami i
okazalo sie pyszne. Co prawda nie przekroczylam jeszcze 1000 kalorii, ale
napewno to zrobie.
Ale w koncu mamy dzien dziecka ).
Moge tylko obiecac, ze postaram sie jak najmniej przekroczyc liczbe kalorii, a
co z tego wyjdzie zobaczymy.
Pozdrawiam. Agnieszka

plamka-wyglada jak uklucie igielka!
Pani Doktor! bardzo prosze o rade! moj 4 miesieczny synek gdzies od 3 tygodni
ma dwie malenkie plamki(jedna na cycuszku-brodawka, druga na kciuku)maja
wielkosc iw ygladaja jakby to bylo uklucie szpilka, co to moze byc? kruche
naczynka krwionosne? synek ma znamiono na nozce, lekarz stwierdzil z eto tzw
truskawka i ze zniknie mniej wiecej w 2 roku zycia, ale to wyskoczylo zaraz
po porodzie! dopiero za 2 tyg mamy wizyte u lekarza i sama nie wiem czekac
czy wybrac sie wczesniej, nie powieksza sie to i raczej nie boli, ani nic sie
z tym nie dzieje, tak mi sie wydaje! czy moga to byc kruche naczynka?jezeli
tak to jak zapobiegac ewentualnym plamkom?karmie piersia, jakies
witaminy...prosze o pomoc pozdrawiam Wiolka

Ooooj, to jest nas już dwie ! :-)
Ja też uwielbiam truskawki!

Pamietam, jak kiedyś w sezonie truskawnowym poszłam na urodziny do mojej
szkolnej koleżanki. A tam...ciasto kruche z truskawkami, tort troskawkowy,
galaretka z truskawkami, lody z truskawkami, kompot truskawkowy...Truskawki
strasznie moczopędne. Wiesz, jaki miałam problem z dojechaniem do domu ?? Trzy
razy wysiadała z autobusu, żeby opróżniać mój pęcherz! Ufff, co ja wtedy
przeżywałam..:-))

przepis na ciasto z truskawkami
Witajcie!!
Mam straszna ochote na pyszne ciasto ze swiezymi truskawkami. Chodzi mi o cos
naprawde prostego, najlepiej cos takiegp: miesza sie ciasto, na ktore
wysypuje sie troche trukawek i piecze. Jadlam cos takiego kilka dni temu -
pycha!! Acha, i najwazniejsze: musi byc puszyste i pulchne - nie chce zadnego
suchego, kruchego itp.
Poprosze o jakies sprawdzone przepisy ;o)
dzieki!!
anqa

bebokk napisał:

> Uczenie się języków obcych jest bardzo mądrym pomysłem,
> ale nikt młodym nie będzie pomagał na Zachodzie.
> Większość z tych, którzy wyjadą, dostanie nieźle po tyłku,
> bo europropaganda roztacza przed nimi wizję raju.
> A rozczarownie będzie bolesne.
> Bo raju tam nie ma, tylko ostre zapierdalanie.
> Jak ktoś chce naprawdę to zrobić, to moze wyjechać i dziś.
> Będzie miał większe szanse na pracę, bo jak w 2004 roku ruszy inwazja,
> to będzie krucho.

nie wiem skad oczekiwanie ze ktos ma mlodym na zachodzie pomagac. takie wlasnie
komunistyczne myslenie. nikt nie roztacza wizji raju. wiekszosc mlodych juz na
zachodzie byla. jesli ktos sie decyduje pojechac to zazwyczaj wie na co sie
decyduje. inna rzecz ze wejscie di ue ulatwi dostep do innych zawodow niz
zbieracz truskawek.
pozdrawiam rado

orzechy pozbierane, koniec przyjemności
teraz pora uprzątnąć liście
a liście kruche, mokre, nasączone specyficznym alkaloidem
gorzko w usta się robi, od samego patrzenia
eeech

ciekawym, czy w tych Rogalasach też mają takie rozrywki
albo w Bułenosach
swoją drogą, obiło mi sie o uszy, że ktoś lubi truskawki na obczyźnie
a może inne owoce?

o mmmamo - jakies 50-60 dkg mąki, kostka duża margaryny lub masła ze 30-40 dkg.
do tego 5 żółtek, szklanka cukru i ze 2 łyżeczki proszku do pieczenia.
Zagniatasz ciasto, delisz na 3 cześci, do 1 dodajesz kako i ponownie
zagniatasz. Piane z 5 jajek mieszasz ze szklanka mniej więcej cukru. Teraz
blaszka wysmarowana tłuszczem i posypana bułką. Na wierzch 1 warstwa ciasta, na
to owoce - ja dałam ok. kg. wydrylowanycg wiśni bez soku, mogą być śliwki,
jagody, jabłka truskawki ale najlepsze są wiśnie i jagody - na owoce piana,
potem szarpiecie kakaowe ciasti na kawałki i na to resztę jasnego ciasta (3
część) Do pieca na jakieś 45-50 min, rozgrzanego do 180 stopni. Smacznego.
Ciasto zajebiścuie kruche

Tarta owocowa - kwik
Chodzi o fantastyczny pomysl na wypelnienie. Ja wyprobowalam z (kompotowa)
mieszanka owocowa. Pyszne!
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=777&w=19579614&a=19579614
Zagniesc kruche ciasto (200 g maki, 1 jajko, 100 g schlodzonego masla, 3-4
lyzeczki wody).
Wstawic do zamrazalnika na pol godziny, wyjac, rozwalkowac, nakluc w kilku
miejscach, upiec (do 15 minut w 180C).

Przygotowac mase aroniowa:
Wyjac ze spizarni konfiture przygotowana we wrzesniu J; lub przemrozone owoce
aronii, zesmazyc z cukrem , mogą być także inne owoce), ok. 0,5 l.
0,4 l smietany 22% wymieszac z 1 jajkiem oraz owocami.
Rozlozyc na podpieczonym spodzie. Posypac pokruszonymi migdalami w platkach.
Piec 20-25 minut w 170-180C. Wyjac z piekarnika, odczekac kilka minut przed
krojeniem i podawaniem. Dobra na cieplo i zimno.

Albo:
300 g rozmrozonych malin + garsc;
uduszonych z cukrem - 6-8 lyzek (zelujacym, bo czasu niewiele bylo), ostudzic.
dodac do masy smietanowo-jajecznej + lyzka octu balsamico. posypana orzeszkami
cedrowymi.

Albo - moja wersja:
zamrozona mieszanka owocowa: śliwka, porzeczki czarne, aronia, truskawki (450
gram) uduszone z cukrem (zwyklym) - okolo 6 lyzek. Aby jak najwiecej wody
wyparpwalo. Jajko utrzec mikserem na ladniutki kogel mogel, w to 400 ml
smietany (ja dalam 36%). Dodac owoce. Zmiksowac i na podpieczony dol. Piec
jakies 30 minut.

Piekarnia "Hiestand"
"Hiestand", ul. Warszawska

Szwajcarskie ciastko. Jeśli nie próbowałeś jeszcze smakołyków ze
szwajcarskiej piekarni sieci "Hiestand", to czas najwyższy to nadrobić.
Szwajcarskie wypieki można kupić u nas, w małym sklepiku przy ul.
Warszawskiej 21. Znajdziemy tu i struclę z orzeszkami zatopionymi w sosie
klonowym, i serniczki na francuskim cieście, a nawet kruche rogaliki z szynką
i serem. Zmysł smaku pobudza także ciastko fantazja do wyboru: z jagodami,
truskawkami albo czekoladą. Jeśli nie przepadasz za słodyczami, warto
spróbować chociażby bułeczki ze szpinakiem, kapustą, bądź parówki w kruchym
cieście. Wszystkie ciasta mogą być podgrzane na miejscu, bo w sklepie
znajduje się piec. Można tu także kupić nietypowe pieczywo, na przykład mały
chlebek z pestkami dyni.

Sklep przyjmuje także zamówienia na pieczywo, jeśli nie chcesz rano wychodzić
po bułki, wystarczy zadzwonić pod numer telefonu: 743 66 60. Większość
ciastek sprzedawane jest na sztuki, dla przykładu - serniczki na francuskim
cieście kosztują 2,20 zł, paszteciki z mięsem 2,30 zł.

Kurier Poranny

ROZDZIAŁ II Wspomnienia - Dzieciństwo Nadczesława

Sądzimy, że aby zrozumieć tymczasową postawę naszego bohatera należy
zwrócić się myślą ku czasom odleglejszym. Tam zrazu znaleźć możemy
obazy utkane zręczną dłonią losu i przypadku, które mieniąc się
wielością barw i planów wydobywają z mroków przeszłości postać
zagadkową choć kruchą i tycią, dziecięcą acz już z wykształtowanym
profilem osobowości. Osobistość ta przez pewien czas wzrastała
przykłanie żywiąc się jedynie lodami dzielonymi na kulki o barwach
od jasnej, mlecznej do ciemniejszych, poprzez truskawkową aż do
ciemnej toni pełnej czekolady. Wszystko najczęściej za złotych dwa.

No spotkały się łasuchy, tylko dlaczego nas tak mało??:)
Ja jem kruche ciasto ze śliwkami mniam... i nic Szymkowi nie było, dziś
skusiłam się na placek drożdżowy i zobaczymy. Poza tym lody śmietankowe,
waniliowe a nawet truskawkowe (widać zawartość truskawek była śladowa albo był
to wyrób truskawkopodobny :)) Aha! Tonami zajadam ciasteczka maślane z "Lu"
albo "Solidarności" Polecam, są pyszne.

No jak co znaczy? Makiełki to makiełki. A co znaczą ówki w makówkach? Mi się
też ten wyraz strasznie podoba. Nie wiem, ale kojarzy mi się z kukiełkami i
miotełkami i kiedyś myślałam, że to są takie kruche ciasteczka w kształcie
dziewczynek z taką miotełkowatą spódnicą posypane makiem. A nawiasem mówiąc to
byłby fajny pomysł. Kopyrajt baj Truskawka.

mam przpis na tarte z malinami (moze byc z innymi owocami np. truskawkami czy
winogronami)

Kruche ciasto:

300g maki
150g cukru
150g masla
2 jajka
szczypta soli

Wloz maslo do jakiejs miski (maslo musi byc miekkie, pokrojone na kawaleczki),
wbij jajka, dodaj cukier i sol, wymieszaj. Nastepnie dodaj make i wyrabiaj tak,
zeby bylo gladkie i elastyczne. Przykryj wilgotna sciereczka i wloz do lodowki
na godzine (moze byc dluzej).
(1/3 maki mozesz zastapic zmielonymi na proch migdalami)

Rozwalkuj (obtocz walek w mace, bo bedzie sie przyklejalo) i dokladnie wysciel
nim forme (wysmarowana maslem), mocno dociskaj, zeby jak najlepiej przylegalo.
(Forma okragla, karbowana, nadaje sie najbardziej. Nakluj widelcem w wielu
miejscach i wstaw do piekarnika na 10 min. Ciasto nie powinno sie za bardzo
zarumienic.

Krem do tarty:

50cl mleka
4 zoltka
170g cukru
zapach waniliowy
3 duze lyzki maki

Podgrzej mleko. Ubij zoltka z cukrem, odaj make, a na samym koncu mleko,
powoli, jednoczesnie ubijajac. Calosc ponownie podgrzewaj, az zaczna sie robic
bable, ciegle mieszajac. Gotuj jeszce przez 5 minut na malym ogniu, zeby mialo
konsystencje gestej smietany. Ciagle mieszaj. Przestudz, mieszajac od czasu do
czasu.
Jak przestygnie, przelej na tarte, przykryj owocami i wloz do lodowki. Przed
podaniem posym cukrem pudrem.
Cukier puder mozesz zastapic cieniutka warstwa galaretki.
pozd.

to ja podam jeszcze przepis, na "szarlotke ktora nigdy nie wychodzi;-)" mojej
mamy jak tylko wroci do domku
To taka szarlotka która znika w ciagu pół godziny ( w rodzinie gdzie ciast sie
raczej nie jada)
Bez dokładnych danychm wygląda to tak: szybko zarobione kruche ciasto dzieli sie
na 2 czesci(2:3) i wkalda do lodowki/zamrazarki (do zamrazarki powiedzmy na
godzine),W czasie chlodzenia sie ciasta, w sezonie jablkowym mozna wtedy uprazyc
i ostudzic jabkla. Jak nie ma jablek wlasciwie ta 'szarlotka' ze wszystkim
wychodzi :-) sliwki, maliny, truskawki,wiśnie..
po wyjeciu, wieksza częsc rozwalkowuje sie na tortownicy, naklada owoce. Na to
kladzie sie piane. PIANE ubija sie ooczywiscie - najpierw same białka do
SZTYWNOSCI +szklanka cukru pudru, Sztywna piane rozkłada sie delikatnie na
owocach a na to, na tarce sciera sie reszte ciasta.
A ilosci i czas pieczenia jak trzeba podam wieczorem.
Jejku to ciasto jest takie pyszne!!!


Jak Speni ten przepis podala, zrobilam raz a potem jeszcze kilka razy. Poprostu
pycha i malo roboty.

tarta truskawkowa

Autor: speni
Data: 16.06.2004 11:44

Wygrzebałam przepis stary jak świat, a ponieważ czas u nas na truskawki, oto
on:

Niech każdy zainteresowany upiecze sobie spód z ciasta kruchego w formie do
tart (ok 24 cm śr.). Ja robię z 150g mąki, 100g masła, 25g cukru i 2 żółtka.
KREM: należy utrzeć 30g mąki, 80g cukru, cukier waniliowy, 2 jajka i łyżkę
masła. Zagotować szklanke mleka i rozprowadzić nim utarte składniki. Znów na
palnik i na małym ogniu cały czas mieszając rózgą doprowadzić do zgęstnienia.

Na zimnym cieście rozsmarować ostudzony krem, ułożyć według uznania pokrojone
w plasterki truskawki i zalać tężejącą galaretką, oczywiście truskawkową.
Odstawić do lodówki co by galaretka stężała do końca.
Podałam Wam przepis bo możecie na jego podstawie tworzyć własne, inne owocki
inna galaretka itp, itd. Najważniejsza jest inspiracja.
SMACZNEGO ŻYCZĘ JA

Pozdrawiam,
Asia

1. Sliwki - bez znaczenia jakie (mogą być węgierki lub inne), jak również mogą
być inne owoce.
2. Ilość - na oko - po prostu z takiej ilości jaką mam - jeżeli mam mniej
układam rzadziej lub łączę z innymi owocami np. truskawki mrożone, brzoskwinie,
jeżeli mam więcej, to te które się nie mieszczą poprostu zjadam
3. Jest to placek taki - p l a c k o w y - nie babka, nie kruche, bardziej
przypomina drożdżowe.

Życzę powodzenia :-))) - Dodwig

3 szklanki mąki
kostka margaryny
czubata łyżeczka proszku do pieczenia
4-5 jajek
3/4 szklanki cukru
cukier waniliowy
owoce

Oddzielić żółtka od białek. Z żółtek i reszty składników zagnieść
ciasto (doskonale nadaje się do tego malakser:). Podzielić na dwie części (2/3
i 1/3) i włożyć na kilka godzin do
zamrażarki.
Jak się zamrozi (niekoniecznie na kamień, ale tak, żeby było dość
twarde), zetrzeć większą część na blaszkę, na to położyć owoce (śliwki,
jabłka, porzeczki, wiśnie, rabarbar, truskawki, co kto lubi). Białka
ubić na pianę dodająć 3/4 szklanki cukru, położyć na owocach, a na pianę
zetrzeć resztę ciasta.

Piec przez pół godziny w temp. 180-200 st, a potem zmniejszyć i piec jeszcze
ok. godziny w temp. 120.
Powyższy zabieg ma na celu otrzymanie pysznego kruchego wierzchu z białek,
jeśli komuś na tym nie zależy, można piec ok. 45 minut w temp. 180-200 st.

jabłka / truskawki / rabarbar / śliwki - duszone z imbirem na kruche ciasto

cienkimi plastereczkami 1cmx1cm szpikowałam kiedyś karkówkę wraz ze śliwkami
suszonymi (mniam)

a wogle to Szwajcarzy mają deserową czekoladę z kandyzowanym imbirem (już o
niej kiedyś pisałam) - no niebo w gębie!

Przepraszam, że tak późno - nie mam już niestety przepisu na to ciasto, ale
odtworzam z pamięci, jak ja robię.
Zasada jest taka - w formę do tarty albo tortownicę (wolę w tortownicy, bo
więcej masy ryżowej), wylepionej ciastem kruchym (w przypadku kruchego
podpieczonym), półkruchym a także drożdżowym wlewa się odpowiednią ilość masy
ryżowej (ryż ugotowany na mleku z wanilią, + ew. dodatki typu bakalie, mało
soczyste owoce dodane na końcu, przestudzony, wymieszany z koglem moglem) i
piecze ok. 1/2 godz w temp. 220 stopni.
Owoce na wierzch można dodać przed pieczeniem - np. śliwki, jabłka suto
posypane cukrem albo po - w formie konfitury przesmażonej z podwójną ilością
żelfiksu - żeby ładnie zastygło, tak zrobiowe właśnie robiłam ciasto ryżowe z
wiśniami, z truskawkami, a jadłam także w wersji cytrynowej (w masie dużo
skórki cytrynowej a na wierzchu obsmażone plastry cytryny zalane syropem ze
smażenia z żelfiksem) - mniam.
Masa ryżowa : 0,75l mleka zagotować z wanilią, wrzucić 150g ryżu i na maleńkim
ogniu gotować mieszając, aż uzyskamy konsystencję kremu/budyniu, dodać bakalie
i gotować jeszcze 5 min, odstawić, kiedy przestygnie dodać kogel mogel (4żółtka
+łyżki kopiate cukru - można więcej), pianę z 4 białek.
Masę można podwoić i trzeba uważać gotując ją, bo lubi się przypalać.

Ja robilam ciasto drozdzowe z mrozonymi owocami. Wyszlo, bylo tylko troche
wilgotne, ale smaczne. Ukladalam owoce zamrozone
Ale polecam tarte ktora podala tutaj kiedys Speni:

Wygrzebałam przepis stary jak świat, a ponieważ czas u nas na truskawki, oto
on:

Niech każdy zainteresowany upiecze sobie spód z ciasta kruchego w formie do
tart (ok 24 cm śr.). Ja robię z 150g mąki, 100g masła, 25g cukru i 2 żółtka.
KREM: należy utrzeć 30g mąki, 80g cukru, cukier waniliowy, 2 jajka i łyżkę
masła. Zagotować szklanke mleka i rozprowadzić nim utarte składniki. Znów na
palnik i na małym ogniu cały czas mieszając rózgą doprowadzić do zgęstnienia.

Na zimnym cieście rozsmarować ostudzony krem, ułożyć według uznania pokrojone
w plasterki truskawki i zalać tężejącą galaretką, oczywiście truskawkową.
Odstawić do lodówki co by galaretka stężała do końca.
Podałam Wam przepis bo możecie na jego podstawie tworzyć własne, inne owocki
inna galaretka itp, itd. Najważniejsza jest inspiracja.

Sokowirówka - ratunku, którą wybrać?
przymierzam się do kupna sokowirówki. Ponieważ z kaską krucho, chciałam kupić
jakąś tańszej firmy, typu Eldom czy MPM czy coś. Ale koleżanka zdecydowanie
odradziła. I teraz pytam:
1. jaka kupić? Chcę, żeby była możliwość robienia soku tylko z tych twardych
(jabłka, marchew),. ale i miękkich rzeczy (pomidory, truskawki... ale nie
razem :))

Z góry dziękuję za wszelkie informacje.

O rety!
Tak dawno nikt tu nie zaglądał, że aż musiałam w wyszukiwarkę wrzucić!

Strasznie się tu nakurzyło i wogóle pajęczyny pod sufitem! Zakasuję rękawy i do
roboty :D Najwyższa pora rozpalić kominek i przynieść drewno na ognisko. Może
przed pojawieniem się wszystkich zdążę upiec kruche ciasto z truskawkami i
kruszonką :)))))))
Mmmmmmmmmmmm, jak pięknie pachnie lasem....... Cudnie!

Ja właśnie jestem po chrzcinach i wspominam je bardzo miło. Było nas razem 14
osób, a na obiad podałam rosół, a na drugie do wyboru pieczony karczek nadziany
szpinakiem i z dużą ilością wyciśniętego czosnku i przypraw, a w drugiej wersji
nadziany selerem i marchewką z dużą ilością ziół + ziemniaczki i surówka z
pekińskiej. Wszyscy się najedli i byli zachwyceni, bo było coś innego.
Przyrządzenie mięsa nie zabiera dużo czasu, upiekłam jedno wieczorem, a drugie
wcześnie rano. Odradzam kotlety, bo kto będzie je smażył dla 18 osób ??? A
mięsko wrzucisz do piekarnika i po kłopocie. Po obiadku podaliśmy zamówiony
tort i po lampce szampana, a dodatkowo upiekłam kruche ciasto z truskawkami,
żeby było więcej do kawki. I to tyle. Nie podawałam żadnych sałatek, jajek,
wędlin itp. Bo przy malutkim dziecku niestety nie ma się czasu na stanie przy
garach i cudowanie. No chyba, że ma się cudowną pomoc w postaci mamy, czy kogoś
z rodziny. Ja wszystkim mam na drugim końcu Polski, więc zdana byłam na sama
siebie. Goście rozjechali się o godz. 18 i było cudownie
Pozdrawiam

assim napisał:

> hmmmm... szarlotka
> a ciasto z rabarbarem i truskawkami potrafisz upiec?

No-zdarzyło się ze dwa razy- na kruchym spodzie i z "pianką" na owocach- szybko
zniknęło, to chyba jakaś rekomendacja ;-)

> ok, wracajac do smacznego watku, to zabieramy sie do roboty:
>
> <<<proponuje wpisywac wszystkie mozliwe specjaly kuchni portugalski
> ej ktore
> warto sprobowac, forca!>>>
>
> PS. tez sie dolacze, musze sie tylko zastanowic :)

No i ..?
Gospodarz rzuca hasło a potem..?
Wiem, wiem, mnóstwo obowiązków- ale taki to los, Ojcze Moderatorze (..czy
raczej może- O.Założycielu..;-))

O rybkach poczytałam, a te "smaczne adresy"?? - najlepiej w Lisbonie, bo w
Porto i -szerzej- w rejonie Minho to już dzieki nieocenionemu kol.Portulaco-
wiem :-))

Assim- dawaj, kurka wodna, jakieś adresy na Lisbonę i te kafeje (TRZY :-))
ale już !!!

pzdr:-))

Rabarbar w PL ;)
W moim warzywniaku, a raczej w dziale warzywno-owocowym mojego
osiedlowego 'SAM'a jeszcze nie mają ;)
Jak tak grzebię w pamięci to mam wrażenie,że pojawiał się zwykle gdzieś z
końcem maja - a w tym roku nieco wegetacja spóźniona z uwagi na dłuuugą zimę.

A zatem nieco cierpliwości i można będzie upiec jakiś placek (np. spód z
kruchego ciasta, na górze rzeczony rabarbar + truskawek trochę dla lepszego
smaku a na wierzchu pianka, mmm ...;)
Ślinka cieknie, prawda..?
:)

Owoce i inne
Ola je mandarynki, suszone jabłka (surowe muszą być miękkie i słodkie),
sporadycznie banany ale musi być podany ze skórką do rączki i jedzony
samodzielnie. Latem hitem były truskawki prosto z krzaczka zobaczymy czy w tym
roku też. Czasami suszone jabłka zamienia na suszone gruszki. Ma zmienny smak i
próbujemy różne. Ostatni zaczęła jeść buraczki, które z jakiś miesiąc temu były
nie do przełknięcia. Apetyt też zmienny a że dobrze wygląda nie wmuszam. Dzisiaj
zjdała 3 parówki po kilku miesiącach wybrzydzania, a może tak dzisiejsze
towarzystwo wpłynęło. Dziewczyny właściwie jadły na wyścigi.

Ola dzisiaj była mniej absorbująca a jak kuzynka przyszła to właściwie
dziewczyny zajęły się same sobą. Coś tam sobie pogadały, poganiały się pełna
rozkosz. Mam nadzieję, że jak będzie drugie to nadejdą takie czasy, że dzieci
będą się same sobą zajmować.

Jakie mięso jedzą wasze pociechy? Ola ostatni właściwie nie je inne jak kurczak
albo musi być naprawdę kruche i rozpływać się w ustach.

Trzymajcie się cieplutko i piszcie.

Witam. Ja mam, ale przyznam, że nic z niej nie robiłam.
Są w niej przystawki (pasta twarogowa, suflet z serem, kielbaski w cieście,
zapiekanka z szynką, opasta z sardynek), zupy (ogórkowa - chłodnik, krem z
sałaty, pieczarkowa, krem ze szparagów, krewetkowa, porowo-ziemniaczana),
potrawy z ryb (filety soli w pomarańczach, tatar z łososia, zapiekanka rybna,
zapiekany pstrąg, kuleczki rybne ze sztokfiszu), potrawy mięsne (tatar z
wołowiny, filet wieprzowy w sosie musztardowym, indyk w grzybach, sznycle
cielęce, kurczak w curry, udziec barani, cielęcina z marchewką, cielęcina z
warzywami), sosy (pomidorowy z mięsem, curry, holenderski, bernaise, pikantny),
potrawy z warzyw (pasztet z warzyw, puree z selera, nadziewane pomidory, farsz
z warzyw, surówka z selera, makaron z szynką), potrawy z ryżu (ryż z curry,
risotto), napoje (goraca czekolada, poncz kokosowy, blue lagoon, manhattan,
tonic z owoców cytrusowych), ciasta i desery trufle czekoladowe, ciasto z
ananasami, zapiekane jabłka z migdałami, lody waniliowe, kruche ciasto z
trskawkami, deser truskawkowy, sorbet z mango), wypieki (kruche ciasto z
jabłkami, ciasto Marie-Christine, czekoladowe ciasto Tiny, zapiekane ciasteczka
z ananasem), rozmaitosci (kanapka z tuńczykiem, omlet z serem, polenta, pizza
neapolitańska, spaghetti z sosem pomidorowym).
Jak widać są tu dania niekoniecznie tylko z kuchni francuskiej.
Pozdrawiam

- błyszczyk Guerlaina Kiss Kiss,
- olejek pod prysznic Farmony o cudnym zapachu bazylii i trawy cytrynowej (i
jeszcze coś ma),
- nowy spray Biodermy Photoderm Max, w końcu ma się te fiksację na tle filtrów,
- przepyszne ciasteczka o wdzięcznej nazwie Golaski!!! Jeżykopodobne, ale dla
mnie lepsze - kruche ciasteczko, pokryte karmelem i pyszną mleczną czekoladą,
zero bakalii (i bardzo dobrze),
- nowy tonik Dermedic Acne Expert (spodziewam się wysypu pryszczy bo od
tygodnia jem prawie i wyłącznie golaski),
- wspaniała herbatka Herbapol z serii Idylla - po okresie grejpfrutowej nabyłam
truskawkę z wanilią, mniam,
- drugą część Brudget Jones, The Edge of Reason, w oryginale!
- wodę Hermesa, która dla mnie już obrosła legendą - Un Jardin de
Mediterraneane!

Od razu duszy lżej :) szmatek nie kupuję na razie, i dobrze :)

Tarta z truskawkami
Na dół - kruche ciasto: takie jak podane normalnie w kuchni polskiej
Na upieczone ciasto kładziemy truskawki i polewamy albo masą cytrynową, albo w
wersji light - galaretką owocową, tylko lekko zsiądniętą, żeby nie wlała się w
ciasto i ciapy nie było. To można też zrobić na blacie biszkoptowym - wtedy
bierze się piecze biszkopta ze szklanki mąki, 2 jajek i szklanki cukru z tego co
pamiętam, ale musiałabym proporcje przelukać jeszcze.

Moze byc szarlotka?
Na kruchym ciescie, ale nie sucha?
Jesli tak, to podaje przepis:
Ciasto:
- kostka masla
- lyzka cukru
- 5 żółtek
- 3 szklanki mąki
- 1,5 lyzeczki proszku do pieczenia

Wszystkie składniki zagnieść.
Dno blachy wykleić ciastem, podpiec chwile. Reszta ciasta do zamrażalnika.
Na podpieczone ciasto utrzeć jabłka.
Z białek i szklanki cukru ubić piane, położyć na jabłka.
Na to utrzeć na tarce zmrożone ciasto i do pieca aż się ładnie zrumieni.
Pychotka.

Inna wersja - jabłka pokroić w cząstki, poddusić z cukrem waniliowym i
cynamonem, ułozyć na podpieczonym cieście. Reszty ciasta nie mrozić, tylko
ulpeć z niego na jabłkach 'warkocz'.

Smacznego!

(ja w ciąży pochłaniałam kosmiczne ilości truskawek, maślanki truskawkowej,
budyniu, lodów i innych truskawkowych cholerstw, więc wiem, co czujesz )

Patuś, wracaj już tych zakupów , to pogadamy. O ile mnie mężulo do kompa
dopuści, a może być z tym krucho... Poza tym koledzy do niego dziś przychodzą i
pewnie będą się kotłować nad komputerem z piwskiem, więc nic tu po mnie!
Ja tak nie wierzę w przypadki, czarny kot nam przebiegł 2 dni temu jezdnię i
żyjemy lecę do roboty, gotuję kisiel jagodowo-porzeczkowo-truskawkowy!!

pleśniak w wersji deluxe ;)
Właśnie się piecze w wersji ze śliwkami.
500g mąki - 3 szklanki
4 schłodzone jajka - oddzielamy białka od jajek
250g masła śmietankowego
750 g śliwek (ja kupuję takie bardziej zielone) lub agrestu lub porzeczek
czarnych lub kwaśnych jabłek z takimi wielkimi rodzynkami lub wiśni lub nawet
truskawek
olejek (aromat) śmietankowy, jak robię z wiśni to migdałowy
3/4 szklanki cukru
2 szczypty soli
cukier waniliowy
kakao - łyżka dobrego szlachetnego
odrobina posiekanych orzechów
cynamon do owoców dla tych co lubią
mąka ziemniaczana - kopiasta łyżka
Z mąki, żółtek i masła, oraz szczypty soli i odrobiny olejku wysiekać ciasto -
tak jak kruche. Podzielić na 3 części, do jednej dodać kakao, wyrobić. Do
lodówki na min. 30 minut.
1 częścią białego ciasta wylepić dno blaszki, delikatnie obsypać mąką
ziemniaczaną (połową), ułożyć śliwki, posypać je odobinę mąką ziemniaczaną i
całym cukrem waniliowym, na to zetrzeć na grubych oczkach ciemne ciasto, na to
dać pianę z białek ubitą ze szczyptą soli i cukrem, na to utrzeć pozostałą
część białego ciasta i posypać orzechami.
Piec - ok. 50 min, ok. 180st.

piekłam wczoraj - ale nie kruche, mnie kruche ciasto nie wychodzi ...

superłatwe ciasto owocowe
ubić 5-6 jajek (zależy jakie duże) ze szklanką cukru + cukier waniliowy na
puszystą pianę

podać 2,5 szklanki mąki przesianej z łyżeczką proszku

delikatnie wymieszać i dolać 3/4 roztopionego ale zimnego masła (lub margaryny)

wylać do formy, na wierzch powrzucać pokrojony rabarbar w koteczkę, piec na
złoto i zimne posypać cukrem-pudrem

piekę to ciasto z truskawkami, śliwkami - z rabarbarem było pierwszy raz -
pyszne wyszło

Rabarbar najlepiej jeszcze przesmażyć z cukrem waniliowym na patelni, by
wypuścił soki i potem dopiero położyć na ciasto. To jest naprawdę szybki i
bardzo dobry przepis. Tyle że ugniatasz kruche ciasto, układasz rabarbar,
zalewasz tę masą i na to znów kruche.
Dziecinnie proste. Robiłam również z truskawkami, ale z rabarbarem pyszniejsze.

Sówko
sowa_hu_hu napisała:

> tak sobie czytam watki a tu nagle parze "ciasto od sowy" - ale sie uśmiałam
hih
> ih
>
> właśnie mam zamiar jutro zrobić z jagodami - jest pychostka
>
> a ciasto z truskawkami czy sliwaki to lepsze kruche niz ucierane

Ze śliwakami robię "skubańca" , ale to ucierane także, ale truskawki
zdecydowanie pasują mi do ucieranego. Sowa, a próbowałaś z wisniami? Teraz jest
sezon! Wiśnie trzeba wydrylować, zasypać cukrem na kilka godzin i odsączyć sok.
Tylko wtedy do ciasta obowiązko aromar migdałowy...
>
> pozdrowionka łakomczuszki
>
>
>

szarlotka w kruchym cieście

1 szkl. mąki pszennej
1 szkl. mąki krupczatki
1 jajko i 1 żółtko (lub zamiast zółtka łyżka kwaśnej śmietany)
kostka masła
pół szkl. cukru-pudru

szybko zagnieść i do lodówki, żeby się trochę schłodziło i lepiej wygniatało.
kilogram jabłek (najlepiej jakieś kruche, w sklepie zawsze dobrze doradzą)obrać
i pokroić w cząstki i na patelnię. Podsmażyć trochę, żeby się lekko zozpadły i
odparowały, na koniec dodać cukru, najlepiej spróbować, żeby nie byo za słodkie.

I to w zasadzie wszystko.

Ja piekę w szklanej formie takiej jak do tarty, ale może być też taka jak do
tortu, byle okrągła bo ładnie wygląda. średnica około 26-30 cm. Formę wysmarować
tłuszczem i obsypać bułką tartą. Ciasto podziel tak, ze na spód jakieś 2/3.
Wygnieć spód tak zeby były brzegi, ponakłuwać widelcem, do środka jabłka (możesz
posypać cynamonem jak lubisz), wierzch możesz albo rozwałkować albo wylepić z
kawałków, jak Ci się uda- też ponakłuwać. Piec około 45 minut w 200 stopniach C.

Jest naprawdę pyszne. Można podawać i na ciepło i na zimno, np.z bitą śmietaną.
Ciasto jest uniwersalne i nadaje się też do innych owoców, np. śliwki, wiśnie,
truskawki, co akurat jest w sezonie.
Naprawdę polecam, cała moja rodzinka je uwielbia i muszę zawsze je robić
Chwalę choć swojego nie powinno się niby chwalić.
acha... w cieście nie ma proszku, nie pomyliłam się

ja daję budyń z konfiturką, domowe ciasto, czasami kupne ciastka zwykłe,
kruche, czasami słodkie "płatki", czyli kulki, czy muszelki czy krązki.
Traktuję je jak słodką przekąskę, a nie posiłek typu śniadanie. Uważam, że
można wiele, byle nie za często, i nie zamiast głównych posiłków.
Zauważyłam, że w żłobku domowe łakocie są w codziennym menu. Są to np. domowa
drożdżówka, jabłecznik, jabłko pieczone w sosie waniliowym, kisiele z owocami,
drożdzowe kążki(???), truskawki z bitą śmietaną, biszkopty, herbatniki. A chyba
się znają, skoro zatrudniają dietetyka...

nutopia napisała:

> ines
> widziała!!!???
> forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=64543504

jassne, że widziała... ale niech się jeszcze pomęczą ;)
a ja w tym czasie zrobię blachę kruchego. Wolicie z truskawkami czy malinami?

"Hiestand", ul. Warszawska
Szwajcarskie ciastko. Jeśli nie próbowałeś jeszcze smakołyków ze
szwajcarskiej piekarni sieci "Hiestand", to czas najwyższy to nadrobić.
Szwajcarskie wypieki można kupić u nas, w małym sklepiku przy ul.
Warszawskiej 21. Znajdziemy tu i struclę z orzeszkami zatopionymi w sosie
klonowym, i serniczki na francuskim cieście, a nawet kruche rogaliki z szynką
i serem. Zmysł smaku pobudza także ciastko fantazja do wyboru: z jagodami,
truskawkami albo czekoladą. Jeśli nie przepadasz za słodyczami, warto
spróbować chociażby bułeczki ze szpinakiem, kapustą, bądź parówki w kruchym
cieście. Wszystkie ciasta mogą być podgrzane na miejscu, bo w sklepie
znajduje się piec. Można tu także kupić nietypowe pieczywo, na przykład mały
chlebek z pestkami dyni.

Sklep przyjmuje także zamówienia na pieczywo, jeśli nie chcesz rano wychodzić
po bułki, wystarczy zadzwonić pod numer telefonu: 743 66 60. Większość
ciastek sprzedawane jest na sztuki, dla przykładu - serniczki na francuskim
cieście kosztują 2,20 zł, paszteciki z mięsem 2,30 zł.


Jemy by żyć, a nie żyjemy by jeść.

Ale i tak mam ochotę zrobić sobie tiramisu, bo wtedy przyjemniej sie żyje. ;) A
potem zjeść pare kulek sorbetu z czerwonych grejfrutów w pysznym, kruchym
wafelku albo napić się ciemnej, gęstej, gorzkiej czekolady z łychą kremowej
bitej śmietany posypanej kawałkami karmelu... Hmmm... albo zjeść trochę
świeżych, soczystych czerwonych truskawek....

Zastrzyk endorfin z mózgu gwarantowany.

Słodycze to jedna z niewielu rzeczy jaka sprawia mi w życiu przyjemność, wiec
po co sobie jej odmawiać? Skoro w tej parszywej szarej, nudnej i uwłaczającej
rzeczywistości jest coś co może nam dać tyle radości, czemu rezygnować? Mały
kęs czekolady nie spowoduje że staniesz się wielorybem. Trzeba tylko wprowadzić
kilka zasad. Iść na jakość a nie ilość. Po co rąbać cała tabliczkę czekolady
Milka, skoro można zjeść trochę pysznych truskawek? Kidy ja czuję że mam
straszną ochote na coś słodkiego, sama to robię i to najlepiej jak potrafię.
Zazwyczaj jestem potem tak padnięta, że zadawalam sie tylko kawałkiem bo wyrób
przypomina mi jedynie o wysiłku.

Pozdrawiam

Od lat uzależniona i tkwiąca w nałogu, tylko pojednana z nim.

Sorry, ale może wreszcie przytoczysz jakieś fakty na poparcie swojej opinii o
GW, kwasolandzie, etc.? Bo na razie oprócz wyzwisk, ogólników i komunałów to u
Ciebie krucho z argumentacją i z jakąkolwiek logiką. Według Ciebie to o czym
powinni pisać? O wielkości zbiorów truskawek we wschodniej Polsce?
BTW - skoro siebie uważasz za takiego genialnego, to po co w ogóle dyskutujesz z
"ćwierćinteligentami"? Może załóż własną partię wodzowską? ;) Albo zrób
rewolucję? Gilotyny, jak kiedyś we Francji, czekają...

polecam MUM 4655 Boscha
też zastanawiałam się nad Braunem i Fenomenem i w końcu zdecydowałam się na
Muma. W przeciwieństwie do innych nie zajmuje dużo miejsca (ma 3 różne
ustawienia pozycji - ciężko to wytłumaczyć, zobaczcie sami) i co dla mnie było
bardzo ważne - ma maszynkę do mięsa. Poza tym uciera wszelkie ciasta - kruche,
drożdżowe (zrobił mi pączki), ma tarcze na grube i cienkie oczka, kielich czy
jak to się zwie (spokojnie ubija koktajle z mrożonych truskawek i maślanki).
Podobno silnik nie do zajeżdżenia. Polecam gorąco chociaż cena nieco odstrasza.
ale warto (same maszynki do mięsa kosztują 200-300 zł). oto link:
www.roboty.k8.pl/bosch_mum_4655.php
pozdrawiam,
Basia

Dziuunia ma racje. Nic dziwnego - ekspert! :o)

Dodam ze kruche ciasto da sie swietnie robic ...o zgrozo... na smalcu. Wychodzi
smaczniejsze niz na masle.

Natomiast oliwa mozna zastapic maslo (nie topione) we wszystkich ciastach z
owocami. Moj ulubiony przepis:

do 3 szklanek pokrojonych owocow (jakichkolwiek, moje ulubione to winogrona, ale
moga byc truskawki, jablka, jagody mozna tez zastapic owoce drobno pokrojona
czekolada)
1,5 szklanki wysokiej jakosci maki
1,5 lyzeczki proszku do pieczenia (moze byc mniej)
szczypta soli
2 jaja
1 szklanka cukru (+ 2-3 lyzki do posypania)
skorka z cytryny
1/2 szklanki oliwy (extra virgin)
1/2 szklanki mleka
lyzeczka dobrego octu balsamicznego (niekoniecznie)

Owoce wymieszac z 2 lyzkami cukru. Forme wylozyc papierem, posmarowac oliwa i
posypac maka. Wymieszac make, sol i proszek do pieczenia. Jaja, pozostaly
cukier i skorke utrzec na bialo. Dodac make i wymieszac (najlepiej nie uzywac
miksera - zeby nie przemieszac). Delikatnie mieszajac dodawac oliwe, mleko i na
koncu ocet. Ciasto wylozyc do formy, posypac owocami i na koncu pozostalym
cukrem. Piec w temp. 175 ok. godziny.

Mroze rabarbar,pokrojony w zimie,uzywam do pieczenia tart.Gotuje krem z 3
jajek, szklanki cukru i 3 czubatych lyzek maki, zdejmuje z pieca i dodaje 3-4
szklanki pokrojonego rabarbaru, wymieszam i wykladam na swieze lub zamrozone
kruche ciasto.Pieke okolo 30 min w 200 0 C. Podaje cieple ciasto z lodami lub
czekam az wystygnie.Mrozonego rabarbaru nie rozmrazam calkowicie. Krem na
palniku trzymam do momentu az zgesnieje bo latwo sie przypala i caly czas
mieszam trzepaczka podczas gotowania.Gdy mam zbedne ciasto na wierzch tarty
ukladam paseczki w kratke.Uzywam okraglej foremki okolo 4-5 cm
glebokiej,srednicy do 20cm.Mozna ujac rabarbaru a dodac pokrojonych
truskawek.

Bajeczko! Ty mi z nieba spadlas. Po trzech probach zakonczonych zakalcem
(wedlug innych przepisow) juz sie poddalam jesli chodzi o ciasto z truskawkami
(nie chcialam kruchego, rylko takie mokre, wilgotne). A zrobilam Twoje i
cudenko wyszlo:) Takie jak chcialam! Mniam mniam:)))
dziekuje:))

tarta z truskawkami pomocy
marzy mi sie taka, tylko nie umiem zrobic, jakie ciasto, ze by bylo kruche i
pyszne, ale co by sie nie rozlatywalo i lamalo, a krem chcialabym budyniowy,
ale nie znam przepisu, a na wierzch moze galaretka na te truskawki, tak czy
owak potrzebuje waszej pomocy, musze sobie oslodzic pierwszy dzien na
bezrobociu brrr

Nienawidzę mojego pieca!!!
Intencje miałam dobre...Zrobiłam kruche ciasto, na nie truskaweczki, starlam
pol zamrozonego ciasta, pianka z biale, i druga czesc ciasta. Piec nagrzany,
ciasto wlazi do srodka i ma tam siedziec 40-60 min. Nastawiam minutnik na 35
min i ide sie opalac na balkon. Wracam, zaglądam do piekarnika, wierzch
ładny. Wylaczam, ciasto "dochodzi". Wyjmuje po jakims czasie a tu jak zwykle -
od strony drzwiczek moze byc, od srodka piekarnika spalone...Do tego z
tortownicy truskawki wyciekaja dolem a pianka upadla o polowe...Nie mam juz
sily do tego gazowego potwora!!!:(

A proszę Cię bardzo:
serwisy.gazeta.pl/cjg/1,34505,849761.html
Wczoraj wyczytałam ten przepis gdzieś tu na forum.
Tylko ja jeszcze do ubijania piany pod koniec dodaję truskawkowy kisiel "gorący
kubek" i pianka jest śliczna, różowa i pachnąca.
Do ciasta dałam cztery zółtka i trochę więcej maki i ze 2 łyżki śmietany.
Mniejsza foremka poszła gdzieś w świat i musiałam się dopasować z ilością
ciasta do tej wiekszej jaką posiadam.
Ja jeszcze ciasto kruche skrapiam na koniec sokiem z cytryny i przez to jest
takie fajne, kruche.
Także piana też była z 4 białek a tym samym dodałam więcej cukru. Tu w
przepisie był cukier puder, ale coś mi sie widzi, ze z cukrem kryształem to
taka beza wychodzi twardsza.
A zresztą nie wiem od czego to zalezy, ale czasami wychodzi taka chrupiąca a
czasami taka gumowa.
W każdym bądź razie ciasto jest smakowite.
Acha! nie wolno truskawek kroić, ponieważ truskawki sa bardzo soczyste i
wypuszczają wtedy duuuużo soku.
Smacznego!
Dziekuję za rady. Pokrojone na mniejsze porcje wrzucę do woreczków i do
zamrażarki.

Często piekę ciasto kruche z owocami własnie wg. przepisu na pleśniaka, nie
dodając jedynie kakao. Spód lekko podpiekam, wykładam owoce, na nie ścieram 1/3
ciasta, piana z białek z cukrem i tarkuje reszte ciasta. Co prawda robiłam je z
rabarbarem, truskawkami, śliwkami a nie z malinami, ale mysle ze w tej wersji
równiez powinno wyjsc.

Moim zdaniem ciasta z dodatkiem składników płynnych nie nadają się do
zastosowania z owocami, które dodatkowo puszczają sok i wtedy tworzy się
zakalec.
Do ciast z owocami – radzę tylko ciasta o gęstej konsystencji - z jajek oraz ze
składników suchych [np.biszkopt, kruche], ewent.ciasto ucierane z niewielką
ilością tłuszczu, ale bez mleka, śmietany, czy jogurtu.

Niedawno było sporo wątków z przepisami na ciasta z truskawkami, również w
galerii. Zajrzyjcie tam, bo ciasto ze śliwkami – jak również z innymi owocami –
są pyszne.
W galerii jest też przepis na babkę jogurtową i do tego są zdjęcia wypieków.
Pozdrawiam.

Misianka (jedna z najlepszych cukierni w moim miescie) robi cos, co
nazywa "tarta truskawkowa" a jest zwyklym plackiem z kruchego ciasta (z
rantem), z galaretka i owocami w niej utopionymi. Smakuje bardzo-bardzo, bo
kruchy spod przyjemnie dopelnia soczysto-owocowa gore.

Mozesz pod ciasto z galaretka uzyc jakiegokolwiek niemal spodu, o ile
zabezpieczysz je przed wsiaknieciem (cienka, ale zdecydowana warstwa mocnej
marmolady, cienka warstwa czekolady albo takaz warstwa ultratlustego kremu).
Wylewasz galaretke na ostudzone ciasto, kiedy jest w trakcie krzepniecia (taka
niby plynna, a niby nie). Jesli ciasto nadal tkwi w blasze*, to gdy galaretka
zastygnie, spokojnie mozesz cale ciasto (po obkrojeniu!) wyjac z formy - nie
powinno byc problemu. A - galaretka do ciasta powinna byc troche bardziej
twarda, niz taka zwyczajna do jedzenia (uzyj troche mniej wody i powinno byc
ok).

*jesli robisz ta metoda, a Twoja blacha do pieczenia jest dosc stara,
zabezpiecz ja najpierw warstwa folii aluminiowej albo plastikowej, bo galaretka
moze nabrac nieprzyjemnego, zelazistego posmaku,

ja bym upiekła kruche ciasteczka, bo to jest to czym dzieciaki się nie pobrudzą
i może przełożyć to kremem budyniowym a na wierzchu położyć lukier zabarwiony
na czerwono i kropeczki z czarnego lukru. Sa takie pasty do barwienia lukru a
lukier możesz kupić gotowy. Albo czerwoną polewę np truskawkową.

ciasto z musem
chodzi za mną ciasto z musem truskawkowym które kiedyś jadłam, a nie
mam przepisu
na kruchym spodzie byl mus truskawkowy przykryty bezą i na to
kruszonka i teraz mam problem - jak zrobić mus żeby go można było
suszyć z bezą w piekarniku i żeby stężał?
mogę do zmiksowanych truskawek dodać galaretki albo rozrobionego na
wodzie budyniu owocowego? czy coś z tego wyjdzie?
będę wdzięczna za pomoc!

Gość portalu: Meve napisał(a):

> Przepis na łatwe ciasto albo coś słodkiego potzrebuję:)))
> Ktoś zna?

Umiesz piec kruche ciasto ?
Umiesz !!!

No więc, na upieczone w okrągłej formie ciasto (powinno mieć zaokrąglone boki,
tj, takie wywinęte do góry), oczywiście już ostudzone, czyli zimne!, wlać
galaretkę (najlepiej wiśniową, truskawkową lub porzeczkową - mają najbardziej
konkretny smak), następnie ładnie ułożyć jakieś owoce, (wzorek mile widziany), na
zastygniętą zupełnie galaretkę nałożyć trochę bitej śmietany. Są takie specjalne
szprycki do formowania śmietany.
Proste i szybkie. No i dobre !
Ewentualnie "murzynek", ale to chyba każdy zna !

A co ??? Masz "niespodziewanych" gości ???
Nie żebym była ciekawa ..... ?! :-)

Gość portalu: Nala napisał(a):

> Umiesz piec kruche ciasto ?
> Umiesz !!!

UMIEM???????????????????????????????????????????????????????????????????????
>
> No więc, na upieczone w okrągłej formie ciasto (powinno mieć zaokrąglone boki,
> tj, takie wywinęte do góry), oczywiście już ostudzone, czyli zimne!, wlać
> galaretkę (najlepiej wiśniową, truskawkową lub porzeczkową - mają najbardziej
> konkretny smak), następnie ładnie ułożyć jakieś owoce, (wzorek mile widziany),
> na
> zastygniętą zupełnie galaretkę nałożyć trochę bitej śmietany. Są takie specjaln
> e
> szprycki do formowania śmietany.
> Proste i szybkie. No i dobre !
> Ewentualnie "murzynek", ale to chyba każdy zna !
>
> A co ??? Masz "niespodziewanych" gości ???
> Nie żebym była ciekawa ..... ?! :-)
No, post wyzej albo nizej o wujku tradycjonaliście:)))
Miłym wujku poza tym:))

Zuza ściskam Cię bardzo mocno buziaki Kochana!!!

Jutko, co ma być to będzie, szukaj czegoś fajnego nad morkiem

Potwors, jestem w II fazie, przy tej diecie efektu jojo nie ma, przynajmniej jak
dwa lata temu ją robiliśmy to nie miałam. Teraz do jadłospisu dorzuciłam owoce,
chociaż nie mam jakiegoś wielkiego ciśnienia, żeby je jeść, bo ja kocham
truskawki, czereśnie i maliny a w tym okresie z nimi krucho ciemne makarony,
pełnoziarnisty chleb(je tylko Paweł) i to chyba wszystko. Nie, już wiem.
Nareszcie mogę jeść jogurty light ))) A tak ogólnie to jemy chude mięso, chudy
nabiał, full warzyw. I z mniejszym poczuciem winy gorzką czekoladę, gdyż z
jednej kostki wskoczyliśmy na parę PP i więcej....

Althea, nie ma to jak kochający mąż

Melbuś, wszystkiego naj dla Kuby )))) zaraz będziesz rodzić...

Bebelku dla Tadzika duże przezbrzuszne całuski

Aleś śledzik wycelował, fakt, ale macie nosa kolego! Nie do wiary, heh...
Na balkonie od świąt się mroziła i dojrzewała i krucha, a zapach, mniam
mniam...Zapraszam , grulecki, borówecki, kacka piecono, zupka ogorkowa,
kompocuk z truskawek i agrestu i telo. Jaze nad to! Siadac i zjadać... Bo
inacyj trzy dni bedziymy jom jeść bez gości, hehe... Smacnego mi zyćcie!
Prowdziwe przeydenckie Kaczory w Rzymie obiod u Ratzingera dzisiok
jedzom, nie wiada cy lepsy, jako jo mom. Moze?

Jak widac to truskawki roznie w cenie stoja.
Malwinko pierwsze tegoroczne truskawki jadlam na Ziemi Lubuskiej-Miedzyrzecz.
U nas cena jest juz zjadliwa.
Drobne slodkie truskaweczki ktore przedkladam nad wielkie w cenie 4 zl,
wielgasne 5,50
W sobote mam rodzinna impreze i jak przystalo na sezon truskawkowy wszystko
zaplanowalam z truskawkami m.in.
-tort smietanowo-truskawkowy,
-kruche z truskawkami i galaretka,
-kompot truskawkowy,
Bardzo lubie koktail truskawkowy nie na jogurcie,ale na SMIETANIE ,i truskawki
ze smietana z cukrem,pycha.

Ania-dzisiaj u nas bedzie upal ponad 30 stopni-nie szalej za bardzo
Tak jak piszesz warzywa w slupki do tego jakis dip,duzo owocow-np podane w
polowce arbuza/arbuzow mnostwo przeciez/.
W ciescie francuskim parowki
A ciasto albo kup-no bedziesz stala dzisiaj przy piecu?? albo jesli koniecznie
to kruche z truskawkami.I juz W takim upale to i jesc sie dzieciom nie bedzie
chcialo tylko pic

Zupa mleczna z wkrojoną do niej bułką wrocławską. Dotąd mam ślinotok na samo
wspomnienie. Gęsta kasza manna na mleku.
Serki homo na śniadanie. Waniliowe i czasem truskawkowe. Zdarzało mi się do
takiego serka dolewać herbaty, ale po co, nie pomnę.

"Pizza" mojej Mamy. A może raczej drożdżowy wytrawny placek. Naprawdę grubaśna
warstwa ciasta- ok. 5 cm. na to warstwami: przesmażona cebula, szynka, duszone
pieczarki i ser. Wszystko jest w sumie słodkawe w smaku. Kochałam to danie.

Drożdżowe bułeczki mojej Mamy z domowymi dżemami. I smażenie tychże. Wypijanie
syropu, który powstawał na początku smażenia powideł (ale sobie wtedy parzyłam
podniebienie!).

Knedle ziemniaczane z węgierkami. I makaron/naleśniki z truskawkami, kiedy kilka
lat pod rząd, chorowałam w czerwcu na anginę.

Wigilia i zupa grzybowa z pasztecikami krucho- drożdżowymi z kapusta i grzybami.
Czekałam na to z niecierpliwością od samego rana.

Rosół z makaronem gwiazdki i literki w przedszkolu. I rosół mojej babci- z
wiejskiej kury. Z dużą ilością żołądków.
Smażone buraczki drugiej babci.

Ale też pamiętam zrazy zawijane. Niechęć do wołowiny pozostał mi do dzisiaj.
Zrazy zawsze były z kaszą gryczaną. Też jej nie znosiłam. Czasem z pęczakiem.
Obie kasze teraz bardzo lubię.
Kanapki z surową cebulą zaserwowane nam w przedszkolu. Brrrr

Chilijskim znajomym smakuja:

-pierogi z miesem i truskawkami (osobno rzecz jasna)
-barszcz ukrainski i czysty z pasztecikiem
-placki ziemniaczane z gulaszem
-zupa grzybowa
-golabki z miesem i ryzem
-schabowy z kapusta
-rolady z kluskami slaskimi i czerwona kapusta (ja dziewcze z dolnego slaska z wielkopolskimi korzeniami, ale babcia nie znala granic kuchni )

Jutro bedzie kolejny eksperyment, goscie dostana bitki (zrazy bite z wolowiny) z kasza gryczana i buraczki plus surowka z kapusty kiszonej. Zobaczymy jak na kasze zareaguja, bo buraczki lubia

Z ciast wziecie ma makowiec, ale nie zawijany (nie przepadamy) tylko duuuzoo maku na cienkim kruchym ciescie, szarlotka i drozdzowe z kruszonka.

dieta wątrobowa a impreza
za tydzien mam gosci, w tym jedna osobe po niedawno przebytej
zoltaczce, wiec na diecie. chcialabym przygotowac jakas przekaske,
tak zeby byla dla wszystkich. nie bardzo mam pomysl, bo wszystko co
atrakcyjne imprezowo zawiera ser, smietane, kruche ciasto itp. co
mozna by przygotowac? prosze o jakies pomysly?
na deser mam zamiar zrobic biszkopt z galaretka z truskawkami.

Rozumiem, że nie chcesz spędzić w kuchni pół dnia :)
Możesz zacząć od lekkiej zupy - potrzebny będzie świeży ogórek, puszka szparagów
i bulion drobiowy lub drobiowo-warzywny. Cała filozofia polega na podgrzaniu
bulionu i zmiksowaniu ze szparagami i ogórkiem. Jeśli ma być odświętnie możesz
podać z kleksem bitej śmietany.

Jako danie główne możesz podać tartę pieczarkowo- porowo-drobiową. Wystarczy
rolka kruchego ciasta, por, garść pieczarek, pierś kurczaka. Wszystko kroisz na
nieduże kawałki, doprawiasz solą i pieprzem i wrzucasz do foremki wyłożonej
ciastem (podpiekasz 10-15minut). Zalewasz dwoma łyżkami śmietany wymieszanymi z
1 jajkiem, garścią żółtego sera (może być pół na pół z pleśnowym) i wrzucasz do
piekarnika nagrzanego do 180 stopni na około 30 minut.

Na deser możesz podać lekki sorbet melonowy z sosem truskawkowym. Wystarczy
zmiksować miąższ melona, wymieszać z niewielką ilością wina deserowego i wstawić
do zamrażarki na około3-4 godziny. Truskawki (mogą być mrożone) trzeba zmiksować
z odrobiną śmiatany i cukru.
Proste, lekkie, mało pracochłonne i całkiem przyjazne dla portfela

Krem z truskawkami
Potrzebne są kruche ciastka, np. takie jak digestive, mascarpone, śmietana
słodka, truskawki (albo inne owoce). Ciastka kruszysz, ale nie na miał, tylko na
mniejsze kawałki, serek mieszasz ze śmietaną (można ją ubić, ale nie trzeba,
chodzi o rozrzedzenie serka), wykładasz na ciastka, na wszystko wykładasz
truskawki. Można posypać czekoladą, posiekanymi pistacjami, polać ajerkoniakiem,
toffi. Możliwości jest dużo.

Da się tak zrobić? o radę proszę!
Naszła mnie ochota na placek z truskawkami. Kruche ciasto jakoś
upichcę, ale potem zaczyna sięproblem. Powiedzcie mi proszę, czy jak
dodam do serka waniliowego trochę żelatyny (może galaretkę??), to
mogę go użyć jako krem pod truskawki? Czy on się wogóle zetnie i czy
to jako tako będzie smakowało? Dzięki za odzew!

jaka margaryna do ciasta?

Wczoraj robiłam kruche ciasto z truskawkami. Z braku margaryny poszłam do
osiedlowego sklepu i tam nabyłam takową- zwykłą do pieczenia. I musze przyznac
że ciasto-choć zniknęło w tempie błyskawicy- było czuć margaryną. I stąd moje
pytanie: jaką margarynę dodajecie do ciasta kruchego??? Czy uważacie że jest
różnica pomiędzy firmami???

I ten budyn zapiec? Bo nie rozumiem.
A nie mozesz po prostu uzyc swiezych, nie mordowanych odsaczaniem
truskawek? Kruche, na tym wastwa kremu budyniowego (chociaz ja
osobiscie wolalabym creme patisserie (przepisow bez liku w
guglach), a na to swieze truskawki z galazkami miety?

Tzn rozumiem, ze chodzi ci o cos innego, ale nie wiem o co :)

Pierwsze urodziny corki (starszego syna tez) robilismy w domu,
przyszli dziadkowie, wujostwo i chrzestna. Dzieci nie zapraszalismy,
bo w tym wieku i tak kazdy bawi sie sam a nie wspolnie i na kazdego
trzeba miec oko. Mala najlepiej czula sie wowczas w domu, wiec o
restauracji nawet nie myslelismy, ze reszta tu gdzie mieszkamy nie
ma takiego zwyczaju. W domu dziecko czuje sie bezpiecznie, ma swoje
zabawki, kiedy zmeczone moze sie zdrzemnac (mala zasnela po
godzinie). Udekorowalam slicznie pokoj goscinny, stol, wejscie do
domu (plakat z napisem "1", balony). Torcik tez upieklam sama, na
biszkopcie, z nadzieniem z bitej smietany, twarozku i masy
truskawkowej (z mrozonych truskawek) z odrobina galaretki
truskawkowej - z tych skladnikow, ktore mala juz wczesniej jadala.
Do tego ciasteczka kruche na gotowanych zoltkach, tzw. "kocie oczka"
z nadzieniem z konfitury. W koncu taki maluszek nie pochlonie calego
wielkiego kawalka - raczej skosztuje. Na caly biszkopt daje sie 1
lyzeczke proszku do pieczenia, ile wiec przypada na 1 maly kawalek
tortu? 1/12 tej lyzeczki i to pod warunkiem, ze caly kawalek
zostanie zjedzony )

KRUCHA TARTA

30 dag mąki krupczatki, 25 dag margaryny, 10 dag cukru pudru, 3 żółtka, 50 dag
truskawek, bita śmietana w sprayu, tłuszcz do formy

Mąkę przesiać z margaryną, dodać cukier i żółtka, szybko zagnieść ciasto.
Uformować kulę, włożyć na 30 minut do lodówki. Ciasto rozwałkować, wyłożyć nim
natłuszczoną formę. Piec około 20 minut w temperaturze 200 C. Lekko ostudzone
ciasto wyłożyć delikatnie na talerz, Truskawki opłukać, osączyć, usunąć
szypułki, Owoce przekroić na połówki, ułożyć na kruchym cieście. Tartę
udekorować bitą śmietaną w sprayu.

Ciasta? Różniaste.
Mój stary na okrągło jadłby szarlotkę i sernik na zimno z ananasami i
brzoskwiniami. Ale piekę stale co innego, a to biszkopt z owocami, teraz z
truskawkami, a to tort orzechowy, a to piernik, a to strucle, a to babeczki
kruche, a to... zabrakłoby strony by wszystko wymienić.
Lubie gotować i lubię piec i lubię też, by było w domu co jeść.

salse
kostki rosolowe
mrozone miesne paje (kruche ciasto nadziewane mieszanian miesno-
warzywna) i takiez jablkowe-nie umiem tego sama zrobic a i nie mam
czasu
mrozone klopsiki do sosu pomidorowego
niestey wiekszosc meisa mam mrozona, u mnie swierze mieso jest zbyt
drogie
kukurydza, groszek mrozone
mam tez zamrozone wlasne warzywa z ogrodka czy z gospodarstwa
ekologicznego:fasolke szparagowa, pomidory, cebule, slodkie
ziemniaki, papryke, truskawki
czesto tez pieke odwojne porcje ciast i zamrazam i mam na neidziele
kiedy nie mam czasu upiec, ale te dwa ostatnie chyba sie nie
kwalifikuja.
pomidory w puszce-bez dodatkow sztucznych i konserwantow
mak w puszce do makowcow
Mam tez w zamrazarce kilka gotowych dan na tackach-tzw yv dinners-
miesko, ziemniaki i jakies warzywko, takie co to sie w mikrofali
robi 5 minut, uzywamy tylko wtedy, kiedy w domu panuje jakies
chorobsko i wszystkich nas powali. Maz czasem tez kupuje mrozona
pizze i robi jak ja wyjezdzam.
Mam tez duzo walsnych potraw typu gulasz czy chilli, zamrozonych bo
zazwyczaj gotuje wiecej wlasnie po to, zeby zamrozic i miec na dni,
keidy nie mam czasu gotowac.

Nie, truskawki odradzam, bo są za słodkie w tej kombinacji. Weź wiśnie - są
genialne do czarnej czekolady! Hortex robi mrożone, bezpestkowe.

Za Pavlovą nie przepadam, bo ona tylko krucha na wierzchu, a w środku bardzo
piankowa, miękka, jakby lekko surowa. Najbardziej lubię bezy, kruche, ale ciągnące.

ja to chyba powinnam zalogować się jako desperatka!!!! mam
potrzebę po prostu się wyżalić
jestem w 37 tyg. ciąży i ręce mam powiązane, od 2 miesięcy walczę z
candidą i jest coraz gorzej. Codziennie wieczorem jak przychodzi
czas spać zaczyna się atak swędzenia i szczypania, więc nie da się
zasnąć i potem jestem jak cień. Clotrimazol w maści pomaga na
chwilę, w globulkach mnie szczypie. Nie chcę się faszerować chemią
więc stosuję citrosept, probiotyki różne na przemian i jest ciut
lepiej w ciągu dnia, ale z tej candidy to chyba imprezowy nocny
marek. Od tygodnia ograniczyłam węglowodany, ale widzę że żeby był
efekt to nie mogę nawet zrobić gryza kruchego ciasteczka, więc nie
wiem już czym się odżywiać, tzn. wiem ale co to za życie jak
człowiek chciałby chociaż truskawki na które czeka się cały
rok.....a tu pozostaje sałata z sałatą, różne pestki i orzechy,
jogurt ale tylko naturalny, woda do picia i to zasmakowała mi ta
ble mineralizowana, woda po ogórach, oliwa i same takie
zdrowotności od których już się słabo robi, a tu jeszcze sprawca
tego całego bałaganu smacznie śpi i tryska szczęściem, że zostanie
ojcem.........a ja już mam pretensje do całego świata, że jestem
kobietą (((
ale wypróbowałam ostatnio VitagynC krem dopochwowy obniżający pH i
jest ciut lepiej w połączeniu z dietą
jakoś staram się żyć nadzieją że po porodzie wszystko sie unormuje,
bo dodam tylko że cukier miałam zawsze poniżej normy i teraz też
mam dobry i w ogóle jestem dość cieńka i nie za dużo utyłam
ja już chcę żyć "normalnie"!!!!!!!!!!

Wbrew pozorom dużo ciepła bije z tego artykułu - ci ludzie cieszą się tym co
mają, jeszcze chcą pomóc finansowo innym, niewiele potrzebują (mieć mnóstwo
potrzeb to żadna droga do szczęścia)... Przydałyby się tylko może jakieś kluby
dla starszych ludzi, gdzie mogliby sobie coś fajnego obejrzeć razem, albo spore
zniżki dla seniorów na kino np.

W Wielkiej Brytanii jest mnóstwo klubów i klubików tego typu, zapraszają zespoły
na występy, zrzeszają fanów czegokolwiek - szydełkowania, kręgli, obserwacji
ptaków - członkostwo w klubie jest albo taniutkie albo darmowe. Można cieszyć
się życiem w małej skali, niekoniecznie tylko zagranicznymi wycieczkami, nowymi
partnerami, udawaniem trzeciej czy czwartej młodości.

Jeśli ci ludzie to potrafią - a na to wygląda - mając tak marne pieniądze, słabe
zdrowie i jeszcze potomków wyciągających ręce po pomoc finansową to szczerze
zazdroszczę. I jeśli zdarzy się, że również u mnie będzie krucho z pieniędzmi na
starość, to życzę sobie podobnego podejścia i cieszenia się głupimi pierogami z
truskawkami w barze mlecznym albo kaszą gryczaną z jajkiem.

Są na świecie ludzie, którzy smażą sobie "kotlety" ze zlepionych czymś much żeby
mieć trochę białka w diecie... albo dorzucają do makaronu (i tak cud, że go
mają) mrówki...

Ja kiedys robilam mus ze slodkich jablek (pokrojone na kawalki jablka gotowalam
z dodatkiem wody az do calkowitej miekkosci) do sloikow po przecierach itp.
(malych ale z dobrymi zakretkami) i pasteryzowalam. Wiem, ze traca w ten sposob
witaminy ale z kasa krucho bylo a na musy w sloiczkach nie bylo pieniedzy to
jak trzeba bylo na szybko cos dac albo nie mialam swiezych owocow to jak
znalazl. A owoce mroze ale raczej sezonowe truskawki, jagody, wisnie.

Moje dzieciątko urodziło się w połowie listopada a moje menu nie jest mocno
rozbudowane. Z zup jak narazie warzywne z ryżem, makaronami, kaszką manną, kaszą
oraz owocowe (z jabłek i truskawek). Mięsa wszystkie ale gotowane. Ryby również
gotowane. Chude wędliny. Unikam czekolady, nabiału, kapusty. Nie jem nic
smażonego. Ostatnio po namowach położnej ugotowałam zupę kalafiorową i bardzo
mocno tego żałowałam, gdyż córcia dostała kolkę. Do swojej diety dopisałam
jeszcze coś słodkiego, a mianowicie suche płatki, ciastka kruche oraz placek
drożdżowy z jabłkami. Do picia herbatki oraz kompot z jabłek.
Może moje menu nie jest mocno rozbudowane, ale moja córcia nie ma kolek, a w
nocy budzi się tylko do karmienia. Jak narazie ładnie przybiera na wadze.
Pozdrawiam

daj spokój z truskawkami
jedyna ich zaleta, to to, że są świeże, bo smaku w nich żadnego

podaj każde inne owoce, najlepiej soczyste, słodkie, raczej miękkie
brzoskwinia, ananas z puszki i świeży, mango, cytrusy, gruszki
poza tym małe kruche ciasta, małe bezy, pianki jojo, mini-pączki (do kupienia na
wagę w cukierniach) - oblane w czekoladzie to milion kalorii, ale są pycha

a moze pieczywko kruche?
a moze ze dwie kanapeczki z kruchego pieczywa np . z serem, plasterkiem pomidora
lub zielonej papryki posypane natka pietruszki... pyszne i zdrowe... do tego
filizanka zielonej herbaty z miodem zamiast cukru... i na koniec
pomarancza...sycace i zdrowe sniadanie

a jesli koktajle to ja miksuje siadle mleko z truskawkami lub bananem i dodje
troche siemienia lnianego do tego... tutaj to bardzo popularne ziarno ktore
dodaje sie do wiekszosci sniadaniowych pomyslow

U mnie potraw musi być nieparzyscie a gosci parzyscie z tymi goscmi to różnie
bywa ale potraw mam albo 9 albo 15 , kiedys było 7 na znak 7 dni tygodnia lub 9
z powodu 9 chórów anielskich a 12 było w szlacheckich doma potraw z ryb z
powodu 12 apostołów lub miesięcy.Ja mieszkam na sląslu i obowiązkowo jest:
-ryba opiekana w occie sledz lub dorsz
-mintaj smazony
-karp smazony
-ryba po grecku
-śledz solony w sosie tatarskim
-moczka czyli słodki budyn legumina z piernika i bakali
-zupa krem z grzybów lesnych
-paszteciki krucho drożdżowe z pieczarkami
-barszcz z uszkami (grzybowymi)
-makówki ok mnóstwo bo robione z 15 kg maku
-pierniki i drobne ciasteczka
-kompot z truskawek i ananasa
-ziemniaki z wody z masłem
-surówka z kiszonej kapusty marchwii i jabłka
-kapusta z grzybami
-tzw sztola czyli ciasto rożdzowe z mnóstem bakali
-kulebiak z kapusta i grzybami czyli wyszło potraw 17 ale to nie typowe slaskie
dania
typowe to
-zupa rybna z grzaneczkami
-moczka
-makówki
-sledzie
-karp
-siemieniotka zupa z konopii
-kapusta z grochem
-pierniki
-kompot z suszonych owoców ja jeszcze pieke obowiazkowo chleb ale ta tradycja
powstała za czasóe PRL kiedy co roku chorowałam we wigilię po 4 godzinach
stania za pieczywem dlatego uwziełam sie i sama piekę chleb :))

tarta normandzka jako tort. dekoracja?
helpunku! ;)
zlitowalam sie nad sasiadka, ktora zostala obarczona zadaniem upieczenia na
dzisiaj mocno czekoladowego (takie uwielbia solenizantka) urodzinowego
tortu-niespodzianki na dzis wieczor.
poniewaz rzeczona sasiadka pomachala mi wczoraj wieczorem z duma kartonikiem
ciasta w proszku doktora o. pt "normandzka tarta czekoladowa" - wystarczy
dodac jajka, maslo i costam jeszcze (w skladzie mieszanki cale 5% kakao,
cukier i niezidentyfikowana chemia), zaproponowalam z wlasnej nieprzymuszonej
woli pomoc.
chmura nigelli nie wchodzi w rachube, bo nie bedzie warunkow, aby ja przed
polnoca montowac i pokrywac bita smietana. z lodowka moze byc krucho. tort ma
zostac w samochodzie i zostac zaprezentowany w srodku nocy.
jesli ma byc mocno czekoladowa tarta, upieke np ta
fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,95080108,95080108.html
tylko jakas malo tortowa mi ona. jedyne, co przyszlo mi do glowy, to pokrycie
wierzchu tarty po kilkugodzinnym pobycie w lodowce rozpuszczona czekolada i
wsadzenia na nia truskawek. ew zalania ich jeszcze odrobina galaretki, zeby
sie blyszczaly.
macie moze jakies inne pomysly na przyozdobienie?
noc upalna raczej nie bedzie, ale b. zimna tez nie, wiec mam obiekcje co do
smietany.

To się nie dziw....Ciasto ma być kruche. Trzeba je jak najszybciej zagnieść z
ZIMNYM masłem, no margaryna ewentualnie... Po wyklejeniu formy i ponakłuwaniu
widelcem połóż na wierzch groch lub fasolę. Po upieczeniu spód musi całkowicie
wystygnąć zanim przystąpisz do kolejnych działań. Na temat truskawek i piany się
nie wypowiadam, niech inni też mają swoją szansę...)))

Mozna do kruchego dodac wode zamiast smietany - ale trzeba ja odmiezac
lyzeczkami, nie kubkami! Lyzeczka, zagniesc - i ew. jeszcze jedna, zagniesc...
To wyglada na pracochlonne, ale takie nie jest, jesli robisz kruche w
malakserze (zakladasz ostrze z nozykami, wrzucasz wszystkie skladniki i fru -
po pol minucie powinno sie to wszystko zagniesc w kule. Jesli sie nie zagniata -
dolej lyzeczke wody (albo dorzuc zoltko). Itd.

Zeby sie nie wybrzuszalo, rzeczywiscie mozna dac fasole, ale forme nalezy
najpierw wylozyc papierem do pieczenia. Fasoli dajesz pelno, po same brzegi -
dodatkowo zabezpieczy to boki przed oklapywaniem. Pieczesz tak 15 min, potem
wyjmujesz papier z fasola (ciasto powinno byc suche) i dopiekasz na zloto.

Truskawki puszcza sok tak czy siak, bo skladaja sie glownie z wody. Zeby spod
nie nasiakl, mozesz - po zdjeciu papieru z fasola - posmarowac go bialkiem
(pedzelkiem, tylko uwazaj, zeby zaden wlos z niego nie wypadl i nie przykelil
sie!). Tak impregnowana mozesz dopiec dalej.

Zeby zwiazac sok z owocow, sprobuj nastepnym razem dodac do nich pare lyzek
maki ziemniaczanej - w goracym piecu maka wchlonie czesc soku. A - kiedy
pieczesz owoce z piana w upieczonej wczesniej foremce z ciasta, piecz tylko z
gory albo z termoobiegiem.

A w ogole - sie nie zalamuj, tragedie w kuchni to najlepsza rzecz, jaka sie
moze zdarzyc - tak sie wlasnie zostaje mistrzynia ;)

A ja piekę tak;
5 żółtek
1 kostka masła
1 szlanka cukru
3 szklanki mąki
2 cukry waniliowe
1 łyżeczka proszku do pieczenia
wychodzi duża blacha
troche wody
i wygniatam kruche ciasto, pieke je w piecyku z termoobiebiem w 160 stop. około
20 min, pózniej posypuje lekko mąką(ciasto nie przyjmuje tak soku z owoców i
nie robi się zakalcowate) i kłade jabłka przesmażone z cukrem lub truskawki
bardzo dojrzałe optoczone lekko w mące , na to daje białka (5 szt. od tych
żółtek)ubite ze 1 szkl. cukru i pieke jeszcze około 30 min. poprostu
obserwuje , czy juz ma właściwy kolor.Wychodzi bardzo pyszne ciasto z bezą na
wierzchu, polecamm

dzem truskawkowy jadłam od razu tak samo kisiel (nawet w szpitalu dawali na
deser) Po nabiale bolał Piotrusia brzuszek więc bardzo ograniczałam (ale tylko
przez 2msc) ze słodkości jadłam pepitki, biszkopty, kruche z cukrem Teraz
Piotruś ma 7msc a ja jem wszystko
pozdrawiam

Chyba jednak albo warzywa i duży porządny warzywnik + dużo czasu, albo inne
rośliny, przy których można robić, ale nie trzeba.Kiedyś stosowałam uprawę
współrzędną, siałam marchew z cebulą, efekt był taki, że pod wybujałą nacią
marchwi gniła mi cebula, trzeba by więcej miejsca przeznaczyć, a u mnie
krucho.Zrezygnowałam więc, zamiast cebuli jest szczypiorek (ładnie
kwitnie).Najgorsze ,że szkodniki, ptaki i choroby są szybsze ode mnie.Nie chcę
pryskać chemią, bo mogę źle to zrobić, już wolę pryskane ze sklepu, bo
przynajmniej mam nadzieję, że robi to ktoś kto się na tym zna .Warzywnik mam
malutki, więc zmianowanie odpada, zresztą chciałam tylko na wczesne warzywa,
przyprawowe, zioła i ogórki i 3 rządki truskawek.Teraz się okazuje i to być bez
sensu, bo rzodkiewkę od kilku tygodni kupuję w sklepie,a sałatę pewnie też
niedługo, bo w zeszłym roku tego co ptaki nie oskubały to zgniło.Truskawki
zdziesiątkuje kwieciak malinowiec, a resztę objedzą ślimaki.

spróbuje ożywic to tu.
miało byc o Str.Fiel. tak? (mam na dzieję że nikt mnie nie spali na stosie...)

Truskawkowe kurna pole
A ja na nim kurna olek
Slęczę, klęczę, kucam w żarze
Zbieram kasę na gitarę
Stłuł się obraz marzeń kruchy
Ktoś drze mordę: ruchy ruchy
Jaja moje pachna koniem
Jeszcze kilo, jeszcze tonę
Niemieckie słońce pali plery
Wszysto zrobię dla kariery
Kupię wzmacniacz, stroik, struny
Spodnie w kancik, buty pumy
Wąs mi sterczy nażelony
Tors jak koc mam owłosiony
Częsć floty wydaję na piwko
bo ćwiczę machanie grzywką

Siedzę tu juz od przed wojny
Ale mnie się uda, cholera
Trzymają mi miejsce w kapeli
Chłopaki z Budki Suflera

(wbiega chórek)

Strawberry fields forever x 4

(refren znanej tej piosenki nuci chórek pedałowatych facetów po 30 w zaduzych
pończoszkach z umazanymi ustami od truskawek, tańczą tango ale solo, w oddali
ginie w słońcu cienista dolina, na ich twarzach widać wyraźnie iż upadły
wszelkie ideały wieku modzieńczego (w odróżnieniu od tępej fizys naszego
podmiotu lirycznego))

kurtyna (po prsotu spada)

Czekolada czekoladopodobna Twardowska
Pomarańczowe groszki
Groszki waniliowe czy śmietnkowe rozpływające się w ustach
Margaryna "czekoladowa" do kanapek kupowana na wagę
Lody Kalipso (pół kakaowe, pół śmietankowe)
Andruty domowej roboty z masą z niebieskiego mleka
Blok galaretkowy kolorowy na wagę
Lizaki z kwiatkiem i kogutki
Ciastka kruche z maszynki do mięsa na korbę
Landrynki-księżyce
Truskawki homogenizowane
Ciastka Corso w wielkim żółtym pudle
Prażynki
I mój hicior (a rzyg dla niektórych) - ziemniak ugotowany ze skórką w garnku z
łupinami i "ospą" dla kur. Pani Wąż

Wysypka i dieta bezmleczna
Pani Doktor,

Nasz synek ma teraz 11 miesięcy, od czasu odstawienia od piersi jest na
nutramigenie - miał silne kolki, stąd ten preparat. 2 miesiące temu zaczęłam
mu stopniowo wprowadzać produkty mleczne, a konkretnie masło. Niestety po
jakimś czasie pojawiła się wysypka na buzi. Sama już nie wiem - odstawiłam mu
to masełko, sprawdzam skład zupek, od tygodnia podaję zyrtec zgodnie z
zaleceniem pediatry, a wysypka nie schodzi... Czy powinnam zacząć szukać
innych alergenów w jego diecie? Dodam, że nie dostaje cytrusów, truskawek,
czekolady, białka kurzego itp.

No i druga rzecz - co mogłabym dawać synkowi do chleba zamiast masła? Czy są
jakieś zdrowe margaryny? Chciałabym też upiec mu kruche ciasteczka podobne do
chrupaczków bobovity, tyle że bez mleka w składzie - jakiego tłuszczu mogę użyć?

sprawdzony antytalent ciastowy:-)

Marzę o kruchym cieście z truskawkami...parę razy próbowałam a za
każdym razem wychodził mi gniot - za każdym innym razem gniot innego
rodzaju...:-))

Czy ktoś cierpliwy mógłby mi podać przepis na kruche ciasto z
truskawkami i know how jak to robić żeby wyszło...?

Inni proszeni są o niezabieranie głosu:-)

Na kruchym truskawki to jak dla mnie dziwne trochę.Ja robię ciasto z wszelkimi
owocami i zawsze wychodzi wg.takiego przepisu:
20 dkg mąki,4 jaja,15 dkg cukru,10 dkg masła.Trzeba utrzeć żółtka z cukrem i
masłem.Potem dodać ubitą pianę,Na końcu dać mąkę.Piekę w prostokątnej
foremce.Blachę przedtem wysmarować masłem i tartą bułką,kłaść 0k.kilograma
truskawek lekko je wgniatając w ciast.

Czy ty te truskawki pieczesz? Bo jesli tak, to to moze byc
przyczyna. One maja duzo wody, a w piecu, poza rujnowaniem
kruchego, robia sie szarawe i szmatkowate.

Na twoim miejscu upieklabym polkruchy blat zaimpregnowany odrobina
bialka, wystudzila, na tym rozlozylabym mnostwo truskawek i zalala
odrobina truskawkowej galaretki.

(Kurcze, chyba wlasnie tak dzisiaj zrobie - dzieki! :)

Jako antytalent ciastowy polecam ci szczerze kruche Momas:)
Tez robilam z truskawkami a ciasto wczesniej posmarowalam bialkiem.Nieliczne z
ciast,ktore mi wychodza:P
fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,60411443,60411443.html

tarta z truskawkami
zrobisz ciasto kruche na tarte w piatek wieczor, w sobote zrobisz krem
budyniowy, a w niedziele raniutko polozysz truskawki na ciescie, pokryjesz masa
budyniowa i zalejesz galaretka malinowa i bedzie super swieze w niedziele bez
wielkiego wysilku a z duzym efektem. nie znam nikogo komu tarta truskowa by nie
smakowala, pzdr

Wrzuce ci trzeci reszte jutro:)
Spod
200g maki
100g cukru
130g masla
pol lyzeczki proszku do pieczenia
1 lyzka cukru waniliowego
zoltko
Gora
500g truskawek(maliny tez moga byc)
1 lyzka cukru
300g jogurtu truskawkowego
300g naturalnego jogurtu
200g smietany do ubicia
150g kwasnej smietany
sok z jednej cytryny
2 paczki cukru waniliowego
45g zelatyny blyskawicznej-uwaga 30g blyskawicznej`=6 platkow normalnej
Zagniesc kruche ciasto,odlozyc do lodowki na 45 minut,potem piec na
natluszczonej blasze 15-20 minut wystudzic.
Na gore-jogurty wymieszac z kwasna smietana i sokiem z cytryny.Zelatyne(35g)
wymieszac z cukrem i cukrem waniliowym.Dodac do masy jogurtowej.Reszte zelatyny
ubic ze smietana.Dodac do kremu jogurtowego.Spod wlozyc do tortownicy,ulozyc na
dnie owoce i zalac kremem.Przynajmniej na 3 godziny do lodowki,Przybrac owocami.
Te pozostale sa z biszkoptem-wpisze ci jutro:)

Nie wiem czy jest to prawidłowy sposób ale ja tak robię od lat - po prostu
mrożę całe surowe śliwy , część z pestkami na kompot a część wypestkowane na
knedle , placek itp. .Mrożę w ten sposób wszystkie rodzaje śliw i są pyszne w
zimie . Dodatkowo mrożę tak samo
morele ,wiśnie ,borówki ,maliny ,truskawki ,winogrona ogrodowe ,aronię ,
agrest , i co mi tam jeszcze w rękę wpadnie w lecie a później przez resztę roku
mam owoce do wyboru do koloru a np. kruchy placuszek ze śliwkami w zimie to
niebo w gębie, przynajmniej dla mnie :)

pozdrawiam
Aga

maximator napisał:

> Ja rowniez w teamie ciasta rabarbarowego, kruche dobrze idzie tez ze
sliwkami.
> A kompoty to dla mnie mega syf, woda z cukrem plus dwie truskawki oczywiscie
z
> wyjatkiem bananowego(btw ktory to mega syf):)

Zgadzam się- kruche z węgierkami jest grzechu warte. Truskawy też się nieżle
nadają do ciasta, ja zawsze je robię raczej w półkruchym . Imo najmniej
nadające sie owoce do ciasta to porzeczki. Nie cierpię! Toleruję je tylko w
kompocie.

Ja bardzo lubię 2 rzeczy:

1. kajmak - gotujesz w garnku puszkę mleka słodzonego przez 2,5 h. - owierasz i
jest. Można go serwować na milion sposobów: sam / z orzechami / włożony do
gotowych babeczek z ciasta kruchego ("Cukiernia Mistrza Jana")
ale najtaniej i bardzo dobrze smakuje rozsmarowany na waflach - można tanio
kupić kwadratowe lub okrągłe. Robię smarowane kilkukrotnie (np. wafle 4-5
warstwowe - kroję na romby). Trzeba je trzymać w lodówce (jeśli jest upał)

2. owoce sezonowe miksowane z cukrem. Najlepiej je zamrozić gdy jest sezon.
Teraz ciągle jemy truskawki. Często robię tak że mieszam biały ser ze śmietaną
i cukrem waniliowym. Druga część deseru to właśnie owoce zmiksowane z cukrem.
Wkładam do szklanek warstwami (jedna łyżka białego / jedna łyżka koloru
Wygląda świetnie i smakuje rewelacyjnie. A do tego zdrowe i niedrogie.

pozdrawiam

Gratuluję córci. To wielka radość mieć takie dziecko.
Nie przypisuję sobie autorstwa pomysłu z plażą, ale z radością się przyłączę doo
tak wspaniałej imprezy, żeby słowom stało się zadość, trzeba tylko znaleźć plażę
w pobliżu stadniny, aby był ten koń, a o rząd piw proszę się nie martwić :)))
Z tym ciastem, to znakomity pomysł, jestem za. Może być szarlotka, albo kruche
ciasto z truskawkami i bitą śmietaną <mniam> <rotfl>

anet81 napisała:

> no bo rabarbar ma dużo soku, dlatego należy najpierw podpiec spód
na złoto - o
> ile piekłaś na kruchym spodzie.
> A gdybyś nie obrała rabarbaru, to też by się zakalec zrobił,a do
tego ciasto
> byłoby niejadalne!

Tak wiem już,że to przez ten rabarbar,taki zakalec.Ja robiłam ciasto
jogurtowe i dorzuciłam ten rabarbar.A koleżanka podpowiedziała mi po
fakcie,że ona smaży rabarbar z niedużą ilością wody dodaje cukru
około 1 szklanki i na koniec sypie galaretkę w proszku truskawkową
na przykład.Wylewa na kruche ciasto plus piana z białek-podobno
pychota!

Ciasteczka piwne
Wprawdzie przepis jest zapożyczony z sieci, ale bardzo lubię je piec i
konsumować. Jest z nimi trochę zabawy i strasznie bolą plecy, ale warto.

Ciasteczka piwne

- 2 szklanki mąki
- 1 kostka masła/margaryny
- ½ szklanki piwa
- marmolada (np. Sorvit truskawkowa, ważne, żeby była słodka, bo ciasto jest
gorzkie)

Mąkę przesiać do garnka. Margarynę pokroić w drobną kosteczkę i wrzucić część
do przesianej mąki, potem wymieszać całość kopyścią i wrzucić resztę. Chodzi o
to, żeby masło było równomiernie rozłożone w cieście. Wymieszać ponownie. Dodać
piwo. Wygnieść całość kulką do gniecenia ciasta lub kopyścią, tak aby całość
była jednolita.
Uformować z ciasta kulkę, włożyć na paręgodzin do lodówki; im dłużej, tym
lepiej.
Wyjąć ciasto z lodówki. Oderwać kawałek i utworzyć małą kuleczkę. Rozpłaszczyć
ją, na środku zrobić dołek. Wypełnić dołek marmoladą. Oto gotowe ciasteczko. :)
Powtarzać czynność do wyczerpania się ciasta. Układać na formie wysmarowanej
masłem.
Ciasteczka piec w temperaturze 180-200 stopni 30-60 minut. Podczas pieczenia
należy sprawdzać patyczkiem, czy są już kruche. Muszę być trochę stwardnieć,
ale nie jak kamienie. :)

Nałóg...
Zawsze ten sam..Zaczyna się pod koniec marca i tak sobie trwa przez jakieś 8
miesięcy.......I nie da się od niego wyzwolić.Nie umiem sobie odmówić
kruchych babeczek z budyniem śmietankowym i odrobiną dżemu truskawkowego na
dnie oraz z dużą ilością połówek truskawek oblanych galaretką....Dzisiaj
zjadłam 5 dużych.....Jutro też sobie kupię.

najbardziej typowym ciastem amerykanskim jest pie - placek z zapieczona masa
owocowa, ni to polkruche ni to pierogowate , nadzinie owocowe jest czesto z
dodatkiem skrobii i przypomina kisiel
tak wiec ciasto, ktore bedzie nietypowe to takie, gdzie zapieczesz surowe
owoce, albo nimi ozdobisz - jakies tarty np
tu jest znany najczesciej tylko strawberry shortcake - ciasteczko kruche
ozdobione truskawkami

yeast cake, czyli drozdzowe jest dostepne w sklepach, ale nijak ma sie do
tradycyjnego ciasta drozdzowego z kruszonka

ciasto "tartoleka" tez jest malo znane - biszkopt z masa budyniowa i surowymi
owocami zalanymi galaretka

A można się dowiedzieć czegoś więcej o tym budyniu z żółtkami?
Ja nie specjalistka od słodkości, bo wolę pikantności. Ale... Ciasta z owocami
mnie przekonują, zwłaszcza po obchudzeniu cukru:)))
Wczoraj na chomikowany w zamrażarce własny produkt, czyli ciasto na kruchy spód
wrzuciłam truskawki. Chyba z kilo mi weszło. Średnica 30 cm. I coś by na to
można dać - pomyślałam. Ale nie dałam. A tu chyba smaczny pomysł.
Ile tych żółtek na początek:))))) ????????

Witam!!
W okresie zimowym kiedy brakuje nam owocków takich jak jagody, truskawki, itp.
itd do ciasta daję mrożone owoce. Wyciągam z zamrażarki oprószam mąką i
wykładam na ciasto niezależnie czy jest to ciasto biszkoptowe czy też kruche.
Jeżeli ma to być ciasto biszkoptowe to staraj się układać owoce na wierzchu nie
zatapiaj ich ciasto samo wciągnie owoce podczas pieczenia. Życzę powodzenia :-)

Oczywiscie,ze wariacji jest mnostwo:)Najprosciej to roztopic czekolade i troche
slodkiej smietany,ewntualnie lyzeczka kaszki kukurydzianej.Mozna dodac olejek
rumowy taki do ciasta.A moczyc mozna wszystkie owoce-najlepsze sa
winogrona,truskawki,banany,jablka,brzoskwinie.Oprocz tego male kruche ciasteczka
lub biszkopty:)Roboty niewiele a dla dzieci frajda:)

Czasami popelniam takie lenistwo :
kruche ciasto /dyzurne w zamrazalniku/
4 zoltka
pol szklanki cukru
lyzka masla
torebka budyniu waniliwego/smietankowego bez cukru
owoce, zdecydowanie najlepsze morele, brzoskwinie (nawet z puszki), truskawki tez ujda

Zoltka ubic z cukrem na puch, dodac maslo i proszek budyniowy. Mase wylozyc na ciasto, ulozyc owoce i piec. Ja po zrumienieniu sie masy budyniowej pokrywam ciasto beza z bialek i pieke dalej, ale nic nie stoi na przeszkodzie by posypac przed pieczeniem kruszonka, grubo posypac :)
Propocje n akrem sa na typowa trorownice lub forme tartowa. W przypadku blachu rzecz jasna trzeba dac wiecej wszystkiego.

Jesli do masy dodamy sok i skorke z cytryny, do piany z bialek takze i pominiemy owoce wyjdzie nam swietna tarta cytrynowa :)

Zastanawiam się, czy ktoś robi jeszcze własnoręcznie budyń? :)

Jeśli chodzi o kisiel, to jest jeden, który lubię i robię czasem, bo przypomina
mi Wyspę Księcia Edwarda, zresztą mekkę wielbicieli Ani z Zielonego Wzgórza.

Ten kisiel, a może właściwie deser podobny do kisielu, robi sie z truskawek,
także mrożonych, które należy rozdrobnić, osłodzić do smaku, podgotować z
odrobiną wody, a gdy owoce się rozpadną, dodać mąkę ziemniaczaną wymieszaną z
odrobiną zimnej wody. Na koniec sok z cytryny.

I takie coś można zjeść samo albo wykorzystać do prostego ciasta:

okrągłą blaszkę wykleić kruchym ciastem, do którego w procesie przygotowania
dodano siekane orzechy, upiec. Na schłodzone wyłożyć truskawki, zalać podanym
wyżej "kisielem" (musi być jednak zrobiony na bardzo gęsto). Gdy ostygnie
uklekścić bitą śmietaną, oprószyć tartą czekoladą.

Jest doskonałe.

nigdy nie rozmrażam śliwek (ani zadnych innych owoców, np. rabarbaru
do muffinek też nie, ani truskawek, ani malin ani niczego innego),
zamrożone układam na dowolnym cieście; nie zdarzył mi się nigdy
zakalec ani na drożdżówce, ani na cieście ucieranym, ani na kruchym,
ani w muffinkach
i niczym nie posypuję ciasta, układam na żywiol, jak leci

po rozmrożeniu z reguły z owoców robia się kapcie, i takie kapcie z
sokiem mogą spowodować zakalec wlaśnie, przeciwnie do tego, co
twierdzi Miszczu

Skoro ma byc nieskomplikowanie dla Ciebie i tradycyjnie dla nich, to zrob moze:
schabowego z ziemniakami (mlode z koperkiem - nie wiem, czy sa teraz dostepne w
Polsce - z kopytkami to kupa roboty i jeszcze sie moga rozpasc w gotowaniu;P) i
salate w smietanie albo mizerie. Do tego jakis kompot, np sliwkowy.

Prosty deser, ale troche brzmi wymyslnie, wiec sama osadz: crumble:
na dno naczynia zaroodpornego ukladasz owoce swieze albo mrozone - jakie masz:
np truskawki,rabarbar, jablka, gruszki - pokrojone w kawalki. Na to wysypujesz
kruszonke - z pol szklanki maki, cwiartke zimnego masla, cukru do smaku - na
oko - szybko posiekac nozem albo w malakserze, wysypac na wierzch owocow i
zapiekac do zrumienienia. Podawac z lodami waniliowymi. Moze sie nazywac ciasto
kruche owocowe, a nie crumble :)

TRUSKAWKI !!!
Już są truskawki ! Napiszcie co robicie z truskawek i z truskawkami. Moje
propozycje są następujące:
1. Ciasto: na biszkoptowym spodzie nasączonym rumem, amaretto, itp. masa
zrobiona z masła utartego ze śmietaną, serkiem typu tosca i cukrem, albo
jogurtem owocowym, na to ułożone truskawki, zalane galaretką cytrynową.
2. Babeczki z truskawkami - babeczki z kruchego ciasta wypełnione truskawkami z
tężejącą galaretką albo bitą śmietaną, albo jednym i drugim,
3. Do herbaty - truskawki zmiksować na mus, zagotować z cukrem żelującym wg.
przpisu na opakowaniu, rozlać do słoiczków. Wychodzi pyszna galaretka, ja
używam zamiast cukru do herbaty.
Była tu niedawno pyszna propozycja, którą zaraz wypróbuję: truskawki maczane w
rozpuszczonej białej czekoladzie, a potem w czarnej.
Czekam na inne propozycje, może też coś wytrawnego ?

ciasto z truskawkami
Jest pachnące i kruche, a co najważniejsze - zawsze się udaje. Kiedy skończy
się sezon na truskawki, można zastąpić je poziomkami, malinami, agrestem,
jabłkami albo gruszkami.

Składniki:

20 dag maki pszennej, pół kostki masła, 1 łyżka śmietany, 2 żółtka, 1/4
szklanki cukru pudru, pół płaskiej łyżeczki proszku.

Masa: 2 szklanki truskawek, 2 białka, pół szklanki cukru pudru, pół paczki
cukru waniliowego.

Przygotowanie:

Mąkę z proszkiem i masłem posiekać nożem, dodać żółtka, cukier, śmietanę i
zagnieść szybko ciasto. Uformować kulę i włożyć na 20 minut do lodówki.
Następnie wylepić ciastem formę i piec w mocno nagrzanym piekarniku ok. 20 min.
W trakcie pieczenia zmniejszyć gaz. Ciasto wyjąć z piekarnika i odstawić do
wystygnięcia.

Masa: ubić pianę z białek, dodając cukier puder. Można ubijać na parze, aby
piana szybciej gęstniała. Pokrojone w ćwiartki truskawki wymieszać łyżką z
pianą i cukrem waniliowym. Wyłożyć masę na upieczone ciasto i zapiec jeszcze
przez ok. 10 minut. Można podawać ciepłe.

spróbujcie zrobic - jest pyszne

U nas wczoraj na kinder balu u trzylatka największym hitem - zarówno dla
dorosłych i dla dzieci - były truskawki w czekoladzie (roztapiasz w rondelku
czekoladę, ładne truskawki - z listkami - zanurzasz do połowy w roztopionej
czekoladzie i potem posypujesz kolorową posypką, wiórkami kokosowymi, drobno
posiekanymi orzeszkami itp.).
Dodam, że dzieci były z gatunku wszystkożernych, czyli oprócz przygotowanych
specjalnie dla nich mini-hamburgerów z indyka z warzywami, opychały się
karczkiem pieczonym w soli, sałatką gyros, faszerowanymi jajkami i kruchymi
babeczkami zapiekanymi z pieczarkami i żółtym serem (tak, mam świadomość, że
dzieciom się nie podaje grzybów, uprzedzam ewentualne oburzone komentarze DD).

Ciasto z truskawkami
Jest pachnące i kruche, a co najważniejsze - zawsze się udaje. Kiedy skończy
się sezon na truskawki, można zastąpić je poziomkami, malinami, agrestem,
jabłkami albo gruszkami.
Składniki:

20 dag maki pszennej, pół kostki masła, 1 łyżka śmietany, 2 żółtka, 1/4
szklanki cukru pudru, pół płaskiej łyżeczki proszku.

Masa: 2 szklanki truskawek, 2 białka, pół szklanki cukru pudru, pół paczki
cukru waniliowego.

Przygotowanie:

Mąkę z proszkiem i masłem posiekać nożem, dodać żółtka, cukier, śmietanę i
zagnieść szybko ciasto. Uformować kulę i włożyć na 20 minut do lodówki.
Następnie wylepić ciastem formę i piec w mocno nagrzanym piekarniku ok. 20
min. W trakcie pieczenia zmniejszyć gaz. Ciasto wyjąć z piekarnika i odstawić
do wystygnięcia.

Masa: ubić pianę z białek, dodając cukier puder. Można ubijać na parze, aby
piana szybciej gęstniała. Pokrojone w ćwiartki truskawki wymieszać łyżką z
pianą i cukrem waniliowym. Wyłożyć masę na upieczone ciasto i zapiec jeszcze
przez ok. 10 minut. Można podawać ciepłe.
/GW/

ciasto z jabłkami i bezą

3 szkl mąki pszennej
5 dag cukru
25 dag margaryny lub masła( ja daję pół na pół)
4 jaja
2 łyżki kwaśnej śmietany
2 łyzeczki proszku do pieczenia
1 kg jabłek
cukier waniliowy
kisiel poziomkowy lub truskawkowy z cukrem

mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia, dodać 4 żółtka, posiekaną margarynę, 2
łyżki śmietany, cukier i tak na oko trochę cukru waniliowego
zagniesć ciasto, podzielić je na 3 części
1 część włożyc do zamrazalnika na ok. godzinę a resztę rozłozyć w formie i
pokłuć widelcem, żeby gazy w trakcie pieczenia szybciej uciekły
jabłka zetrzeć na tarce na grubych oczkach, wycisnąc trochę z nich sok jak
będzie go duzo, po czym rozłozyć na ciasto kruche (można troche posypać cukrem
jak są mało słodkie, ale to z kolei powoduje, że sok bardziej wypływa)
z białek które zostały ubić pianę z dodatkiem 2 łyzek cukru i kisielu (piana
ma być sztywna)
to z kolei wyłożyć na jabłka
i na pianę zetrzeć na duzych oczkach, ciasto z zamrażalnika
piec 40 min

zapach w domu będzie boski, gwarantuję

do tego ciasta można dać też truskawki albo śliwki węgierki

najlepsze jest ze śliwkami

Śniadanie czwartkowe
Borsuku Miły !
Faworki - już. Owoc wieczornych zmagań wspólnych. Są kruche, delikatne,
posypane cukrem pudrem z wanilią. A ja nie mam żadnych WORKÓW !!! Ni z tego ni
z owego ! Poza tym z "faworki" - rymują się np. kolorki, wzorki, orki, korki,
sodomyigomorki (to akurat nie bardzo !)...

Pączki są różne. Od tradycyjnych - tych ulubionych (z różą) po dziwadła
podłużne nadziewane kremem, advocatem, truskawkami ... Oprószone cukrem pudrem
gorsy i krawaty, palce lepkie od lukru ...
Gorzka herbatka pożądana !!!

pozdrawiam serdecznie Przyjaciół Czwartkowego Kwadransa, )tete

śniadanko
A co to jest pyszne śniadanko. Propozycje? Moim ulubionym jest twarożek ze
szczypiorkiem i rzodkiewką, ale teraz z tym krucho.
Mam zawsze problem z wyborem tego co rano zjeść.
Dla Elodii będzie to chlebek z dżemem (mój ulubiony to truskawkowy).
A dla Was ?

Pozdrawiam
Gall

Proszę bardzo , podaję łatwy i uniwersalny przepis na kruche ciasto z owocami i kruszonką , tym bardziej , że zbliża się sezon owocowy: 2 szklanki mąki 0,5 szklanki cukru 0,5 kostki margaryny ( wyjąć wcześniej z lodówki , żeby była miękka ) 2 całe jajka 1 łyżeczka proszku do pieczenia 2 łyżki śmietany Wrzucamy wszystkie produkty na stolnice , albo do większej miski i ugniatamy . Ciasto powinno byc miękkie , ale nie kleić się do rąk ( jak za twarde dać więcej śmietany , jak za ciapowate , dosypac mąki ). Taką wiekszą blachę smarujemy tłuszczem i w miarę równą warstwą rozkładamy ciasto , trzeba pamiętac , aby oblepić trochę blache po bokach . Na całe ciasto rozkładamy owoce ( teraz truskawki , potem wydrylowane wiśnie , śliwki węgierki , w ostateczności jabłka pokrojone w plasterki ) i posypujemy kruszonką . Mój przepis na kruszonke to łyzka margaryny lub masła i do tego cukru i mąki tyle (nigdy nie mierzyłam , ale chyba ok 2 łyzek), żeby ładnie mi się w palcach te produkty roztarły i kruszonka była taka w miarę sypka . Życze powodzenia w pieczeniu i smacznego i koniecznie proszę się podzielić wrażeniami , czy się udało ))

Kruche nalesniki, ze slodkim twarogiem i sosem ze swiezych truskawek. + kefir na odslodzenie ))

Sadzone jaja, hehehe...
A na mientko nie moga byc?

Dwa dni u Mamy = bialy chleb + krowki opatowskie kruche i pyszne + dzem
truskawkowy domowej roboty = az sie boje zmierzyc centymetrem...

Zaciskam zeby i od poczatku.
ka.

zależy jakie to ciasto ma jeszcze być:P:P:P
osobiście polecam kruche ciasto z truskawkami.szarlotkę raz spaliłam (w
dosłownym tego słowa znaczeniu_więc wole jej nie proponować;-)

Zupa rybna - łosoś, sola, morszczuk - kostka lub filet, na wrzatek wrzucam ziele
ang, liśc laurowy, pietruszke, pora, selera, podgotyje, dorzucam rybe, a wyjmuje
selera i pietruszke, które kroje drobniutko, do rybki dorzucam ziemniaczka
pokrojonego w kostke, groszek z marchewka z hortexu, zaprawiam łyzka manny,
dodaje 2 łyżeczki oliwy z oliwek lub masełka, pietryszke natke i gotowe.
Dosalam odrobinke, dopieprzam, cos z ziołek- oregano, lubczyk, bazylia itp.Zupa
błyskawica i smaczna.
Spagetti- mielone przeze mnie mięsko indyczo-wieprzowe( polędwica, miele i mroże
małe porcyjki na pulpety i na spagetti), cebulka dymka i dusze na odrobinie
oliwy z oliwek i wodzie, z zielem i listkiem, pietruszka, selerem, porem, jak
juz prawie miękie dodaje marchewke z groszkiem, papryke czerwona posiekana
obrana ze skórki- 2łyzki, selera biała cześc posiekana - 2 łyżeczki, kroje
pietruszke i selera korzeń, starte na tarce 2 pomidory wczesniej sparzone i
obrane, czasem jak sa za malo pomidorowe dodaje łyżeczke koncentratu, doprawiam
ziołami - oregano, bazylia, tymianek, pieprz, pół ząbka czosnku, natka
pietruszki. Do tego gotuje spagetti makaron Lubella połamany drobno. Mozna
posypac serem. Syn sie zajada.
Krupnik, rosołek z lanymi kluskami na pałce z udka - pałka do raczki do obgryzienia.
Potrawka - gotuje pałke udka z warzywami j.w. obieram mięsko z kości siekam,
rozdrabniam warzywa j.w dodaje groszek, oliwe czy masełko, natke, do tego ryz.
Pasty na kanapki- ryba wędzona+twarożek, koperkiem, natką,
jajo na twardo utarte+ twarożek+ pietruszka+ koperek,
serek granulowany z tarta rzodkiewka i szczypiorem, ogórkiem, pomidorem
Wędlinke siekaj na kanapki - łatwiej pogryźc Ja robie czasem mięsko - dusze
polędwiczke wieprzowa pod przykryciem, wczesniej naczosnkuje i na noc wstawiam
do lodówki, żeby przeszła. Pyszna i krucha.
Naleśniki na bebiku dla juniora, ale na 3,2 % z kartonu tez z musem z owoców -
możesz podratowac sie gotowcem Bobovity ja robie truskawki+maliny Hortxy dusze w
wodzie odrobienie, odparuje, dodaje łyżeczke masełka i kleiku kuk i jest super
mus. Mozna doslodzic, bo kawasn, ale syn woli wersje naturalna:-0
Syn lubi pulpety i z mięska i ryby - rozmrażasz i mielisz, a zamiast bułki
rozmoczonej dajesz tartą, reszta bz.
Na szybko daje kanapke z maselkiem, mieskiem Gerbera( jak pasztet) i ogórkiem
kiszonym - dla Igora hicior- uwielbia!
Jajko na parze na maselku ze szczypiorkiem, czasem pomidorkiem. Omlet - pomidor,
szczypiorek, posiekana wędlinka do jaja, rozbełtanego z mlekiem, łyżeczka maki -
pychota - smaże króciutko na oliwie z oliwek. To samo może byc z gotowanym
groszkiem i marchewka.
Temat rzeka, mam nadzieje, że pomogłam.